"Afera Arifovicia" wraca. Awans Górnika poważnie się oddali?
06.11.2009
Bośniak w Górniku bez wszystkich papierów wystąpił w czterech meczach. Zabrzanie w tych spotkaniach zdobyli pięć punktów. Napastnik z Bałkanów zagrał, mimo że klub nie załatwił dla niego zgody na pracę w katowickim urzędzie wojewódzkim. Przedstawiciele Podbeskidzia Bielsko-Biała wystąpili do PZPN-u o sprawdzenie całej procedury.
W najbliższy wtorek "sprawa Arifovicia" ma znaleźć wreszcie epilog. Kluczowa może być ekspertyza Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Chcemy wiedzieć, czy zezwolenie, które miał Arifović, obowiązywało na terenie całej Polski - mówi Wojciech Jugo, przewodniczący Wydziału Gier PZPN-u. - Otrzymaliśmy pismo ze związku, z którego wynika, że zezwolenie na pracę wydawane jest dla każdego pracodawcy. Z naszego punktu widzenia piłkarz grał nielegalnie - twierdzi kierownik oddziału, Zbigniew Dobrzaniecki.
- Musimy się bronić. Z tego co wiem, to powinna nas dotyczyć kara administracyjna, nie związkowa. Ewentualne walkowery oznaczałyby, że sprawa awansu do ekstraklasy mocno by się dla nas oddaliła - przyznaje Ryszard Komornicki, trener Górnika.
Cały artykuł przeczytasz tutaj >
W najbliższy wtorek "sprawa Arifovicia" ma znaleźć wreszcie epilog. Kluczowa może być ekspertyza Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Chcemy wiedzieć, czy zezwolenie, które miał Arifović, obowiązywało na terenie całej Polski - mówi Wojciech Jugo, przewodniczący Wydziału Gier PZPN-u. - Otrzymaliśmy pismo ze związku, z którego wynika, że zezwolenie na pracę wydawane jest dla każdego pracodawcy. Z naszego punktu widzenia piłkarz grał nielegalnie - twierdzi kierownik oddziału, Zbigniew Dobrzaniecki.
- Musimy się bronić. Z tego co wiem, to powinna nas dotyczyć kara administracyjna, nie związkowa. Ewentualne walkowery oznaczałyby, że sprawa awansu do ekstraklasy mocno by się dla nas oddaliła - przyznaje Ryszard Komornicki, trener Górnika.
Cały artykuł przeczytasz tutaj >
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów