Adrian Światek pojechał do Łodzi podpisać ugodę

28.06.2010
Napastnik Górnika Zabrze widywany był w ostatnim czasie na treningach... ŁKS-u. Nie walczy jednak o miejsce w składzie I-ligowca, a o pieniądze, jakie ŁKS jest mu dłużny.
Łódzki klub nie otrzymał jeszcze licencji. Do 30 czerwca musi przedstawić dokumenty, które mają przekonać komisję, że nowa spółka spłaca zadłużenie starej. Świątek jest jednym z dłużników, jego podpis jest potrzebny Komisji Licencyjnej.

- Prezes Urbanowicz zapewnił mnie, że klub spłaci wszystkie zaległości. Nie mam powodu, by mu nie wierzyć. Zresztą nie wyobrażam sobie, by moja sprawa była przyczyną odmowy licencji dla ŁKS-u - powiedział Świątek po podpisaniu ugody.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również