Od kilku tygodni trwa ofensywa transferowa GKS-u Tychy. Kontrakty z klubem podpisali już Łukasz Grzeszczyk, Jakub Bąk, Tomasz Porębski i Sebastian Janik. Dyrektor sportowy Marcin Adamski pracuje jednak także, nad rozwiązaniem kontraktów z dotychczasowymi zawodnikami.
Adamski: Liczę na zdrowy rozsądek.
09.01.2015
- W piłce nie ma miejsca na sentymenty - mówi w rozmowie z dziennikiem Sport dyrektor GKS-u.
- Przeanalizowaliśmy wszystkie mecze minionej rundy, stąd decyzja o rozstaniu z niektórymi zawodnikami. Szukam dla tych chłopaków nowych klubów, ale oni też muszą wyrazić zgodę na odejście. Część z nich chce wypełnić swoje kontrakty. Dziwie im się, bo to oznacza, że ważniejsze d gry są dla nich pieniądze. Dla mnie kiedy jeszcze byłem piłkarzem zawsze najważniejsza była regularna gra. Liczę na ich zdrowy rozsądek i wierzę, że się dogadamy - kończy Marcin Adamski.
- Przeanalizowaliśmy wszystkie mecze minionej rundy, stąd decyzja o rozstaniu z niektórymi zawodnikami. Szukam dla tych chłopaków nowych klubów, ale oni też muszą wyrazić zgodę na odejście. Część z nich chce wypełnić swoje kontrakty. Dziwie im się, bo to oznacza, że ważniejsze d gry są dla nich pieniądze. Dla mnie kiedy jeszcze byłem piłkarzem zawsze najważniejsza była regularna gra. Liczę na ich zdrowy rozsądek i wierzę, że się dogadamy - kończy Marcin Adamski.
Polecane
I liga