Adam Nawałka wypalony? "Trener wie, że to wszystko wkrótce runie"
25.03.2013
"Fakt" podał dzisiaj informację, że przejście Adama Nawałki do Wisły Kraków jest praktycznie przesądzone. Po sezonie w jego miejsce ma przyjść były piłkarz Górnika, Michał Probierz. Zdaniem Marcina Bochynka, byłego szkoleniowca ekipy z Roosevelta, nie ma co na siłę zatrzymywać obecnego trenera.
- Mówi się o tym głośno już od dłuższego czasu. Jeśli trener chce odejść, niech odchodzi. Nikogo na siłę w klubie się nie zatrzyma. Szkoleniowiec nie może być niewolnikiem. Musi pracować z wielką przyjemnością i odpowiedzialnością - argumentuje Bochynek. - Widziałem trenera podczas ostatnich meczów i wygląda na to, że jest już “wypalony” - dodaje były szkoleniowiec.
Nieoficjalnie mówi się, że na decyzję Nawałki w głównej mierze ma wpływać sytuacja organizacyjna Górnika. - Trener chce odejść, ponieważ nie da już rady dłużej tak pracować. Wie, że to wszystko wkrótce runie. Obym się mylił - komentuje Bochynek.
- Mówi się o tym głośno już od dłuższego czasu. Jeśli trener chce odejść, niech odchodzi. Nikogo na siłę w klubie się nie zatrzyma. Szkoleniowiec nie może być niewolnikiem. Musi pracować z wielką przyjemnością i odpowiedzialnością - argumentuje Bochynek. - Widziałem trenera podczas ostatnich meczów i wygląda na to, że jest już “wypalony” - dodaje były szkoleniowiec.
Nieoficjalnie mówi się, że na decyzję Nawałki w głównej mierze ma wpływać sytuacja organizacyjna Górnika. - Trener chce odejść, ponieważ nie da już rady dłużej tak pracować. Wie, że to wszystko wkrótce runie. Obym się mylił - komentuje Bochynek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów