Adam Nawałka: W Gliwicach świetną pracę wykonują trenerzy

22.02.2013
- Sztab szkoleniowy Piasta sprawia, że ta drużyna wciąż się rozwija. Widać, że organizacja gry, jakość rozegrania piłki i gra defensywna jest u gliwiczan coraz lepsza - mówi Adam Nawałka, trener Górnika Zabrze.
Czy wyobraża sobie pan sytuację, że w pierwszym spotkaniu rundy wiosennej Górnik wybiega na murawę bez Prejuce'a Nakoulmy w składzie?

Adam Nawałka, trener Górnika Zabrze: - Trzeba być na wszystko gotowym. Nasze przygotowania do rundy wiosennej przebiegały bez Prejuce'a i gra bez niego, w wielu spotkaniach, wyglądała dobrze. Oczywiście, Nakoulma jest bardzo ważnym zawodnikiem w naszej drużynie. To kluczowy zawodnik naszej ofensywy oraz tego przedostatniego i ostatniego podania... Świadczą o tym strzelane przez niego bramki. Dlatego myślę, że jego strata byłaby bardzo duża. Wierzę jednak, że tak się nie stanie i "Prezes" będzie gotowy do gry.

Czy Nakoulma nie jest zmęczony turniejem Pucharu Narodów Afryki? W ubiegłym roku był z tym problem...

- Był problem z jego powrotem, ale - jak dobrze pamiętamy - został on dobrze rozwiązany. Zarówno w ubiegłorocznej rundzie wiosennej, jak i rundzie jesiennej, Prejuce spisywał się naprawdę dobrze. Przykładem tego jest na przykład bramka strzelona Legii. Był to gol piękny i bardzo ważny. Zresztą, w pozostałych meczach również radził sobie świetnie, a końcówka rundy jesiennej była doskonała. Myślę, że u niego nic się nie zmieniło. "Prezes" przebywając na PNA był z nami w ciągłym kontakcie i wiem, że jest doskonale przygotowany pod względem mentalnym do tego sezonu. To jest dla mnie bardzo ważne. Jego dyspozycja zarówno motoryczna, jak i umiejętności piłkarskie, były na wysokim poziomie w czasie mistrzostw Afryki.

Pomówmy teraz o zbliżającym się meczu z Piastem. Zwycięstwo byłoby dla pana drużyny świetnym wejściem w nową rundę... Jak pan zapatruje się na tego rywala i kogo uważa za najgroźniejszego w szeregach Piasta?

- Piast to bardzo groźny przeciwnik. Świetną, metodyczną pracę wykonują w Gliwicach trenerzy. Sztab szkoleniowy Piasta sprawia, że ta drużyna wciąż się rozwija. Widać, że ich organizacja gry, jakość rozegrania piłki i gra defensywna jest u gliwiczan coraz lepsza. Dlatego z całym szacunkiem odnoszę się do pracy wykonywanej przez trenerów i zawodników w Gliwicach. Nie chcę jednak analizować personaliów tej ekipy. Mogę za to powiedzieć, że są silni jako drużyna-kolektyw i grają w niej solidni i wszechstronni zawodnicy. Trenerzy mają w Gliwicach do dyspozycji szeroką kadrę i wielu zawodników rywalizuje o miejsce w podstawowej jedenastce, więc myślę, że nawet problemy zdrowotne kilku graczy, nie sprawi, że jakość gry zostanie znacząco obniżona. My nie możemy na to liczyć. Natomiast - jak to zawsze bywa - dla nas najważniejsze jest to, co my będziemy grać. Nasza strategia na to spotkanie. Jesienią w meczach ligowych to funkcjonowało i mam nadzieję, że i wiosną się uda.

Czy trener już wie kto zastąpi Arkadiusza Milika w ataku Górnika?

- Nie można powiedzieć, że jedna osoba zastąpi Arka Milika. Chcemy grać troszeczkę zmienioną strategią gry. O szczegółach nie będę mówił, ale myślę, że zadania zarówno finalizacji jak i wzięcia ciężaru gry ofensywnej, musi wziąć na swoje barki większa ilość zawodników. To właśnie ćwiczyliśmy na zgrupowaniu w Turcji i staramy się wprowadzić do gry w meczach wiosennych. Zobaczymy jak zawodnicy będą reagowali na tą strategię i jakie postępy będą czynić w tej kwestii. Brak Milika jest znaczący, ale myślę, że przez ambitną i pełną poświęcenia grę, da się go dobrze zastąpić i absencja Arka nie będzie tak widoczna.

Wysłuchał Maciej Smolewski.
Wywiad został przeprowadzony 20.02.2013.
autor: Maciej Smolewski

Przeczytaj również