Adam Nawałka: To, że dziś byliśmy lepsi, niewiele znaczy

30.04.2011
- Utarło się, że rywale Wisły parkują w jej szesnastce "autobus". My tak nie myśleliśmy - mówił dziś na konferencji prasowej Adam Nawałka. Otwarta gra Górnika totalnie zaskoczyła Wisłę.
- Chcieliśmy zagrać wysoko od pierwszych do ostatnich minut. Stworzyliśmy sobie wiele sytuacji 100-procentowych i jedyne o co mogę mieć pretensje, to o skuteczność. Nie ma jednak co wybrzydzać po takim wyniku - przyznał Nawałka, który sentymentalnie jest związany z "Białą Gwiazdą".

- Mój powrót na Reymonta wiąże się z radością dla Górnika. Wychowywałem się tu w Wiśle jako junior, senior, piłkarz, trener... Cały czas jestem z tym klubem, ale profesjonalizm zmusza do walki o trzy punkty - powiedział szkoleniowiec zabrzan.

Zapewnił jednocześnie, że kibicuje krakowskiemu zespołowi w wyścigu o tytuł mistrzowski. - Wiśle życzę powodzenia w następnych meczach, gra najlepszą piłkę w Polsce. Stale robi postępy, drużyna się rozwija i jest na drodze takich sukcesów na jakie zasługuje z wejściem do Ligi Mistrzów włącznie. To, że dziś byliśmy lepsi, niewiele znaczy. Trzeba zweryfikować swoje miejsce i jeszcze ciężej pracować - dodał Nawałka.
źródło: SportSlaski.pl / wislakrakow.com

Przeczytaj również