Adam Nawałka: Spodziewałem się trudnego spotkania

10.08.2013
Po spotkaniu Górnika z Widzewem trener Adam Nawałka przyznał, że spodziewał się bardzo trudnego starcia, ale szybko strzelone gole "ustawiły" mecz. Nie bez znaczenia była też przerwana niechlubna seria.
- Bardzo cieszą nas trzy punkty. Tym bardziej, że prawie 10-letnia seria bez zwycięstwa w meczach z Widzewem w Łodzi został przerwana. Spodziewaliśmy się trudnego spotkania - powiedział na konferencji prasowej Adam Nawałka.

Zabrzanie po pierwszej połowie prowadzili 2-0. Pierwszego gola zdobył Prejuce Nakoulma, a drugie trafienie dołożył... Thomas Phibel.
- Strzelone bramki ustawiły nam grę. Od pierwszej minuty narzuciliśmy swój styl gry. Szukaliśmy różnych sposobów, by tę obronę rozmontować i udało się - dodał szkoleniowiec zabrzan.

To już trzecie z rzędu zwycięstwo podopiecznych Adama Nawałki. - Graliśmy wysokim pressingiem. To przyniosło efekty bramkowe. Druga połowa, to była pieczątka, która pozwoliła nam już doprowadzić do tego, że trzy punkty stały się faktem. Ten mecz nie był lekki, łatwy i przyjemny. Dlatego tym bardziej należą się mojemu zespołowi pochwały - skończył Nawałka.

Znacznie mniej pozytywów po meczu miał szkoleniowiec gospodarzy. Widzew nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z Górnikiem. - Bardzo wiele błędów z naszej strony, szczególnie w pierwszej połowie. Wydawało się, że po stracie pierwszej bramki uspokoimy na dłużej naszą grę, ale już po tym drugim golu znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji. Od początku graliśmy bardzo nerwowo, sam nie wiem, dlaczego - zaznaczył z kolei Radosław Mroczkowski, opiekun gospodarzy.

-  Błędy przytrafiały się niemal wszystkim zawodnikom, zarówno tym starszym, jak i młodszym. Liczyliśmy na bramkę kontaktową, ale piłka nie chciała wpaść do bramki Górnika. Na pewno przeanalizujemy to spotkanie i ocenimy zawodników. Nikt nie potrafił tego meczu uspokoić. Nie było powodu, żeby tak nerwowo grać. Pracujemy dalej.
źródło: SportSlaski.pl/ widzewiak.pl

Przeczytaj również