Adam Nawałka: Polonia Warszawa ma najmocniejszą kadrę w lidze
27.02.2011
W Zabrzu mocno nastawiają się na pierwsze wiosenne mecze. One mają mieć wpływ na dalsze poczynania (a może i zmianę celu?) zespołu. - Początek rundy będzie bardzo ważny. Gramy z drużynami, z którymi mamy kontakt punktowy. My nie patrzymy na miejsce w tabeli, a właśnie na dorobek punktowy. Pierwszy mecz nie będzie o niczym decydował, ale jednak będzie miał duży wpływ na końcowy rezultat - uważa trener Górnika, Adam Nawałka.
Jesienią górą była Polonia. - Przegraliśmy 0-2, ale później nasza dyspozycja była dużo lepsza. Z meczu na mecz graliśmy lepiej - przypomina szkoleniowiec. Na wiosnę gra ma wyglądać jeszcze okazalej. - Zrobiliśmy postęp, jeżeli chodzi o taktykę. Również dużo pracowaliśmy nad podejściem mentalnym zawodników do meczu. Jednak na ile to będzie miało przełożenie w grach ligowych, przekonamy się po inauguracji. Dzisiaj uważam, że jesteśmy na wyższym poziomie, niż jesienią - mówi trener.
Meczu nie mogą się już doczekać zawodnicy. - Daj Boże, żebyśmy dobrze weszli w rundę już od pierwszego meczu. Ciężko pracowaliśmy na obozach, by dobrze być przygotowanym do najbliższego spotkania. Trener nas na zgrupowaniach nie oszczędzał - przyznaje najlepszy strzelec drużyny, Tomasz Zahorski.
"Zahor" nie będzie mógł liczyć (przynajmniej nie od pierwszej minuty) na celne podania Roberta Jeża. Są za to inni, na przykład Michal Gasparik, który najpewniej zajmie miejsce na lewym skrzydle. - Nikt z zespołu nie odszedł, a zasilili nas zawodnicy, którzy podniosą poziom drużyny. Rywalizacja się zwiększyła, a to może mieć wyłącznie pozytywny wpływ na nas - twierdzi napastnik.
Po rundzie jesiennej zabrzanie zajmują siódme miejsce w tabeli. Ich dzisiejsi rywale są o jedną pozycję niżej. Faworytami są jednak gospodarze. - To bardzo mocny zespół. Poprawili organizację gry. Potrafili wygrać z dobrze dysponowanym Lechem Poznań. Będą się bić o najwyższe cele. Mają najmocniejszą kadrę w lidze - uważa trener Adam Nawałka.
W dzisiejszym spotkaniu nie zagrają Michał Pazdan, który ma złamaną rękę i Maciej Bębenek. Jego występ przekreślił brutalny atak jednego z rywali podczas sparingu w Turcji. Trener Polonii, Theo Bos, ma jednak większe problemy kadrowe. Za kartki nie wystąpią Adrian Mierzejewski (jesienią strzelił bramkę Górnikowi) i Łukasz Trałka. Kontuzjowani są Andreu i Radek Mynar.
Polonia Warszawa - Górnik Zabrze
niedziela, 15:00
sędziuje Dawid Piasecki (Słupsk)
Przypuszczalne składy
Polonia: Przyrowski - Tosik, Sadlok, Jodłowiec, Cotra - Bruno, Rachwał, Adamović, Gancarczyk - Smolarek, Sobiech.
Górnik: Stachowiak - Bemben, Jop, Banaś, Magiera - Bonin, Przybylski, Kwiek, Gasparik - Sikorski - Zahorski.
Jesienią górą była Polonia. - Przegraliśmy 0-2, ale później nasza dyspozycja była dużo lepsza. Z meczu na mecz graliśmy lepiej - przypomina szkoleniowiec. Na wiosnę gra ma wyglądać jeszcze okazalej. - Zrobiliśmy postęp, jeżeli chodzi o taktykę. Również dużo pracowaliśmy nad podejściem mentalnym zawodników do meczu. Jednak na ile to będzie miało przełożenie w grach ligowych, przekonamy się po inauguracji. Dzisiaj uważam, że jesteśmy na wyższym poziomie, niż jesienią - mówi trener.
Meczu nie mogą się już doczekać zawodnicy. - Daj Boże, żebyśmy dobrze weszli w rundę już od pierwszego meczu. Ciężko pracowaliśmy na obozach, by dobrze być przygotowanym do najbliższego spotkania. Trener nas na zgrupowaniach nie oszczędzał - przyznaje najlepszy strzelec drużyny, Tomasz Zahorski.
"Zahor" nie będzie mógł liczyć (przynajmniej nie od pierwszej minuty) na celne podania Roberta Jeża. Są za to inni, na przykład Michal Gasparik, który najpewniej zajmie miejsce na lewym skrzydle. - Nikt z zespołu nie odszedł, a zasilili nas zawodnicy, którzy podniosą poziom drużyny. Rywalizacja się zwiększyła, a to może mieć wyłącznie pozytywny wpływ na nas - twierdzi napastnik.
Po rundzie jesiennej zabrzanie zajmują siódme miejsce w tabeli. Ich dzisiejsi rywale są o jedną pozycję niżej. Faworytami są jednak gospodarze. - To bardzo mocny zespół. Poprawili organizację gry. Potrafili wygrać z dobrze dysponowanym Lechem Poznań. Będą się bić o najwyższe cele. Mają najmocniejszą kadrę w lidze - uważa trener Adam Nawałka.
W dzisiejszym spotkaniu nie zagrają Michał Pazdan, który ma złamaną rękę i Maciej Bębenek. Jego występ przekreślił brutalny atak jednego z rywali podczas sparingu w Turcji. Trener Polonii, Theo Bos, ma jednak większe problemy kadrowe. Za kartki nie wystąpią Adrian Mierzejewski (jesienią strzelił bramkę Górnikowi) i Łukasz Trałka. Kontuzjowani są Andreu i Radek Mynar.
Polonia Warszawa - Górnik Zabrze
niedziela, 15:00
sędziuje Dawid Piasecki (Słupsk)
Przypuszczalne składy
Polonia: Przyrowski - Tosik, Sadlok, Jodłowiec, Cotra - Bruno, Rachwał, Adamović, Gancarczyk - Smolarek, Sobiech.
Górnik: Stachowiak - Bemben, Jop, Banaś, Magiera - Bonin, Przybylski, Kwiek, Gasparik - Sikorski - Zahorski.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów