Adam Nawałka: Niektóre zespoły na treningi docierają... pontonami!

11.02.2010
Zawodnicy i sztab szkoleniowy Górnika Zabrze trafili z deszczu pod rynnę. Z nadzieją na lepsze warunki do treningów zamienili mroźną i zaśnieżoną Polskę na… deszczową Turcję.
- Warunki pobytu, odnowy biologicznej mamy bardzo dobre. Jedyny mankamentem jest kataklizm który nawiedza Turcję - mówi trener Adam Nawałka. - Ciągle pada deszcz, boiska zostały pozalewane, a wręcz słyszymy, że w niektórych rejonach zespoły muszą na treningi docierać pontonami. Na szczęście, my nie mamy problemów z boiskami i trenujemy na pełnych obrotach - opisuje pierwsze dni pobytu zespołu na Riwierze Tureckiej szkoleniowiec Górnika.

W środę zabrzański zespół rozegrał pierwsze spotkanie sparingowe podczas zagranicznego zgrupowania. - We wczorajszym sparingu nie wystąpili Alesz Beszta, Sebastian Nowak i Robert Szczot. Cała trójka trenuje indywidualnie. Trapią ich drobne urazy. W najbliższych dniach powinni wrócić do pełnego treningu, nie ma więc powodów do niepokoju - uspokaja trener.
źródło: Górnik Zabrze

Przeczytaj również