Adam Nawałka: Mecz nie stał na najwyższym poziomie, ale...
27.02.2012
- Mecz z pewnością nie stał na najwyższym poziomie, ale dostarczył dużo emocji poprzez swoją dramaturgię. W pierwszej połowie i Bełchatów, i my mieliśmy sytuacje. Pod koniec tej części gry przejęliśmy inicjatywę i mieliśmy rzut karny. Prejuce nie wykorzystał jednak "jedenastki", ale ani ja, ani drużyna nie mamy do niego pretensji. To się zdarza najlepszym zawodnikom - zauważył trener zabrzan.
- W drugiej połowie graliśmy źle, straciliśmy gola i wkradła się nerwowość. Strzał Michała Pazdana doprowadził do remisu, który uważam za sprawiedliwy rezultat - dodał.
Natomiast Kamil Kiereś podkreślał, że dziś trudno oceniać, ile znaczy ten punkt. - Na ten mecz spoglądam z perspektywy zdobytego punktu. Może on mieć dla nas znaczenie w końcowym rozrachunku. Nie potrafiliśmy się utrzymać przy piłce tak, jak to było w Poznaniu, za szybko ją traciliśmy. Sytuacja z czerwoną kartką zmieniła obraz gry. W przerwie powiedziałem zawodnikom, że możemy wygrać ten mecz i Dawid Nowak skontrował Górnika. Czy tym golem Dawid wywalczy sobie miejsce w podstawowym składzie? On nie jest jeszcze w pełni sił po infekcji, ale gra coraz lepiej. Jeśli chodzi o debiut Pawła Giela, to oceniam go pozytywnie. Na pewno nas nie zawiódł - powiedział szkoleniowiec GKS-u Bełchatów.
- W drugiej połowie graliśmy źle, straciliśmy gola i wkradła się nerwowość. Strzał Michała Pazdana doprowadził do remisu, który uważam za sprawiedliwy rezultat - dodał.
Natomiast Kamil Kiereś podkreślał, że dziś trudno oceniać, ile znaczy ten punkt. - Na ten mecz spoglądam z perspektywy zdobytego punktu. Może on mieć dla nas znaczenie w końcowym rozrachunku. Nie potrafiliśmy się utrzymać przy piłce tak, jak to było w Poznaniu, za szybko ją traciliśmy. Sytuacja z czerwoną kartką zmieniła obraz gry. W przerwie powiedziałem zawodnikom, że możemy wygrać ten mecz i Dawid Nowak skontrował Górnika. Czy tym golem Dawid wywalczy sobie miejsce w podstawowym składzie? On nie jest jeszcze w pełni sił po infekcji, ale gra coraz lepiej. Jeśli chodzi o debiut Pawła Giela, to oceniam go pozytywnie. Na pewno nas nie zawiódł - powiedział szkoleniowiec GKS-u Bełchatów.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów