Adam Nawałka: Dziś eksplodowała kumulacja pracy

30.09.2012
Ostatnio wszyscy chwalili piłkarzy Nawałki za grę, ale brakowało zwycięstw. Dziś mistrz Polski był w Zabrzu bez szans. - Są jeszcze pewne niedociągnięcia - tonował nastroje po świetnym meczu trener zabrzan.
- Śląsk to drużyna o bardzo dużym potencjale piłkarskim i to się potwierdziło w ostatnich meczach ligowych i pucharowych - pochwalił rywala trener zwycięzców. Adam Nawałka podkreślił, że od pierwszej minuty jego piłkarze byli w znakomitej dyspozycji. - To my przejęliśmy inicjatywę, ale wystarczyła chwila nieuwagi i Śląsk prowadził 1-0. Sytuacja była dosyć trudna, ale taki scenariusz również założyliśmy - powiedział szkoleniowiec.

Górnik wygrał zdecydowanie. Piłkarze mieli swój dzień. - Czuliśmy się bardzo pewnie, myśleliśmy o realizacji naszych założeń. Wprawdzie przeciwnik to drużyna klasowa, ale my chcieliśmy zdominować centralną strefę boiska. Myślę, że to się udało. Brawa dla zawodników za determinację, ale i jakość piłkarską. Fragmenty pokazały że zawodnicy robią postępy, kumulacja pracy jaką włożyliśmy, dzisiaj eksplodowała. W poprzednich meczach była dobra gra, ale brakowało punktów. Dzisiaj mieliśmy jedno i drugie - cieszył się Nawałka.

- Jestem zadowolony z tego, że forma każdego zawodnika jest dobra, ale nie znaczy to, że możemy już być spokojni i stracić czujność. Będziemy pracować jeszcze mocniej, żeby polepszać naszą grę. Są jeszcze pewne niedociągnięcia. Dzisiaj jest jednak wiele radości - zakończył szkoleniowiec jedynej z trzech drużyn, które są niepokonane w ekstraklasie.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również