Adam Małysz za niecałe dwa miesiące zakończy karierę?!
08.02.2011
Gazeta donosi, że wczoraj doszło do spotkania skoczka z działaczami PZN-u, Apoloniuszem Tajnerem i Andrzejem Wąsowiczem. Być może rozmawiano o przyszłości Małysza.
"Orzeł z Wisły" przyznaje, że musi trenować więcej niż kiedyś, by dorównać młodszym rywalom. Prezes PZN-u chciałby, aby decyzja o końcu kariery nie nastąpiła już teraz. - Chciałbym, żeby skakał do igrzysk w Soczi, ale nawet go o to nie podpytuję. Jest dojrzałym i mądrym człowiekiem. Nie będę go naciskał w żadnym kierunku. Mam przeczucie, że sprawa jest wciąż otwarta, ale to, że powie "kończę" już w marcu rzeczywiście uważam za możliwe -mówi Tajner.
Zakopiańska impreza odbędzie się 26 marca. Decyzja o zakończeniu kariery nie jest jednak przesądzona. - Jak znam Adama to ma już wszystko poukładane w głowie i nic jego decyzji nie zmieni, bez względu na to, jaka ona jest - mówi pierwszy trener Małysza, Jan Szturc.
"Orzeł z Wisły" przyznaje, że musi trenować więcej niż kiedyś, by dorównać młodszym rywalom. Prezes PZN-u chciałby, aby decyzja o końcu kariery nie nastąpiła już teraz. - Chciałbym, żeby skakał do igrzysk w Soczi, ale nawet go o to nie podpytuję. Jest dojrzałym i mądrym człowiekiem. Nie będę go naciskał w żadnym kierunku. Mam przeczucie, że sprawa jest wciąż otwarta, ale to, że powie "kończę" już w marcu rzeczywiście uważam za możliwe -mówi Tajner.
Zakopiańska impreza odbędzie się 26 marca. Decyzja o zakończeniu kariery nie jest jednak przesądzona. - Jak znam Adama to ma już wszystko poukładane w głowie i nic jego decyzji nie zmieni, bez względu na to, jaka ona jest - mówi pierwszy trener Małysza, Jan Szturc.
Polecane
Sporty zimowe