Adam Małysz w Vikersund: Nigdy nie należałem do super lotników
13.02.2011
Norweg i Austriak skakali wczoraj na poziomie, do którego ciężko komukolwiek było się zbliżyć. Pozostałych skoczków z czołówki przeskakiwali średnio o 20 metrów. - Dla nich ten obiekt jest stworzony. Są tu poza zasięgiem - twierdzi w rozmowie z serwisem skijumping.pl Małysz.
Nasz zawodnik nie czuje się najlepiej na obiekcie w Vikersund. - Nigdy nie należałem do takich super lotników. Gdy byłem w wyśmienitej formie to umiałem odlecieć, ale i tak zawsze w powietrzu nadrabiałem siłą odbicia na progu, a to ogromna skocznia - przyznaje.
Początek dzisiejszego konkursu o 13:45. - Chciałbym powalczyć o rekord Polski w długości skoku - uśmiecha się Polak.
Nasz zawodnik nie czuje się najlepiej na obiekcie w Vikersund. - Nigdy nie należałem do takich super lotników. Gdy byłem w wyśmienitej formie to umiałem odlecieć, ale i tak zawsze w powietrzu nadrabiałem siłą odbicia na progu, a to ogromna skocznia - przyznaje.
Początek dzisiejszego konkursu o 13:45. - Chciałbym powalczyć o rekord Polski w długości skoku - uśmiecha się Polak.
Polecane
Sporty zimowe