Adam Danch: Tomek udowodnił, że niedawne sceny były niepotrzebne

26.02.2013
- To był bardzo ważny mecz nie tylko dla nas, ale też i dla naszych kibiców, dlatego oczywiście cieszymy się ze zwycięstwa - przyznał po derbach z Piastem Adam Danch, który zaliczył kolejny dobry występ ligowy.
Danch miał mniej pracy od obrońców drużyny przeciwnej. Spotkanie pewnie nie byłoby tak jednostronne, gdyby nie liczne kontuzje w drużynie Piasta. Sztab szkoleniowy nie mógł skorzystać z usług aż siedmiu ważnych zawodników. Najbardziej liczono, że zdolny do gry będzie Wojciech Kędziora, czołowy strzelec gliwiczan. - W rundzie jesiennej Wojtek grał przeciwko nam i gola nie strzelił - przypomniał kapitan Górnika. - Koncentrujemy się na tych, którzy są na boisku, ale dobrze, że Wojtka nie było - przyznał Danch.

- To był bardzo ważny mecz nie tylko dla nas, ale też i dla naszych kibiców, dlatego oczywiście cieszymy się ze zwycięstwa. Jak to w derbach, było dużo walki. Mieliśmy więcej sytuacji podbramkowych od Piasta, szkoda, że udało się tylko jedną z nich skutecznie wykończyć - opisał spotkanie.

Obrońca Górnika odniósł się także do sytuacji Tomasza Zahorskiego - Pokazał, że ma bardzo dobrą formę. To właśnie na boisku wywalcza się zaufanie kibiców. Udowodnił, że te niedawne sceny były niepotrzebne. Wcześniej niektórzy go skreślali, myślę, że teraz inaczej będą na niego patrzeć - skomentował obrońca.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również