Adam Danch: Postawiliśmy wszystko na jedną kartę

05.12.2011
Mimo wielu dogodnych sytuacji w drugiej połowie Górnik nie zdołał strzelić Śląskowi gola. To się zemściło. - To jest właśnie ich atut. Potrafią stworzyć dwie strzeleckie okazje i je wykorzystać - mówi Adam Danch.
Gra Górnika odmieniła się po przerwie. W drugiej połowie zabrzanie grali tak, jak powinni. Mimo że ich rywalem był lider tabeli, konstruowali kolejne akcje, które powinny zakończyć się przynajmniej wyrównaniem rywalizacji.

- Wyszliśmy na drugą połowę zdeterminowani. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Mieliśmy swoje sytuacje i nie wykorzystaliśmy ich. Trudno - rozkłada ręce obrońca Górnika. - Śląsk w drugiej połowie nie doszedł do dogodnej sytuacji, a w końcówce strzelił bramkę. To jest właśnie ich atut. Potrafią sobie stworzyć dwie strzeleckie okazje i je wykorzystać - dodaje.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również