Adam Danch nie donosi na klub. "Nie chcę wbijać noża w plecy"

15.12.2011
Górnik Zabrze ma zaległości wobec swoich zawodników. Niektórzy skarżą się do Komisji Ligi Ekstraklasy. Przy Roosevelta jest jednak piłkarz, który nie ma zamiaru wysyłać pism. To Adam Danch.
- Nie będę wysyłał żadnego pisma, bo nie chcę klubowi wbijać noża w plecy - krótko wyjaśnia zawodnik, który pod nieobecność Adama Banasia jest kapitanem Górnika. Danch jest jednym z tych piłkarzy, któremu Górnik zalega najwięcej. Powód - gra przy Roosevelta od dawna.

Dziennik "Fakt" wyliczył, że klub zalega Danchowi blisko... pół miliona złotych. Co na to klub? - Nie komentujemy spraw finansowych - ucina rzecznik prasowy Górnika, Jerzy Mucha.
źródło: Fakt / SportSlaski.pl

Przeczytaj również