Adam Danch i Gabriel Nowak już trenują indywidualnie
12.02.2014
Danch i Nowak dochodzą do zdrowia po zerwaniu więzadeł w kolanach. - Stan zdrowia Gabriela i Adama jest na tyle dobry, że mogą trenować już indywidualnie w klubie. We wtorek obaj zawodnicy pracowali nad siłą i stabilizacją. Powoli wprowadzamy ich również w trening biegowy, robimy pierwsze ćwiczenia z piłką - mówi fizjoterapeuta zespołu.
Bliżej powrotu na boisko jest Nowak, który chciałby w tym sezonie zagrać choćby pięć minut. - Na razie, odpukać, czuję się dobrze. Mam nadzieję, że niedługo będę mógł już uczestniczyć w gierkach wewnętrznych. Wtedy tak naprawdę okaże się, czy wszystko jest już w porządku - opisuje swoją sytuację pomocnik.
Przypomnijmy, że Nowak po przyjściu do Górnika ma olbrzymiego pecha. Pierwszy raz zerwał więzadła w 2011 roku, w trakcie przygotowań do sezonu w Słowenii. Kilka miesięcy później uraz prawego kolana odnowił się. Gdy już wydawało się, że problemy zdrowotne są już za nim, zerwał więzadła latem ubiegłego roku. Tym razem w lewym kolanie...
Bliżej powrotu na boisko jest Nowak, który chciałby w tym sezonie zagrać choćby pięć minut. - Na razie, odpukać, czuję się dobrze. Mam nadzieję, że niedługo będę mógł już uczestniczyć w gierkach wewnętrznych. Wtedy tak naprawdę okaże się, czy wszystko jest już w porządku - opisuje swoją sytuację pomocnik.
Przypomnijmy, że Nowak po przyjściu do Górnika ma olbrzymiego pecha. Pierwszy raz zerwał więzadła w 2011 roku, w trakcie przygotowań do sezonu w Słowenii. Kilka miesięcy później uraz prawego kolana odnowił się. Gdy już wydawało się, że problemy zdrowotne są już za nim, zerwał więzadła latem ubiegłego roku. Tym razem w lewym kolanie...
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów