Adam Danch: Bez kibiców Górnika to nie byłyby prawdziwe derby

02.10.2014
- Nasi fani dopingują nas nie tylko jak nam dobrze idzie, ale także wtedy, gdy coś nie wychodzi. I za to jesteśmy im wdzięczni - mówi przed Wielkimi Derbami Śląska kapitan Górnika Zabrze, Adam Danch.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Stawką derbów są nie tylko trzy punkty i prestiż. Mecze takie jak Górnika Zabrze z Ruchem Chorzów, są niezwykle ważne dla kibiców, którzy żyją nimi na długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. W szatni "Trójkolorowych" zdają sobie sprawę z wagi tego spotkania.

- Często ze sobą rozmawiamy o derbach, mobilizujemy się. Zastanawiamy się jak to będzie, po prostu żyjemy tym meczem. Ale nie może być inaczej. To dla nas niezwykle ważny mecz, jak również dla naszych kibiców. Nie chcemy ich zawieść, oni zawsze są z nami i nam pomagają. Po prosu trzeba walczyć, tyłek zdzierać - mówi kapitan Górnika, Adam Danch.

Na stadionie przy Cichej pojawią się kibice Górnika, którzy w sile pół tysiąca będą wspierać swój zespół. - Nasi fani dopingują nas nie tylko jak nam dobrze idzie, ale także wtedy, gdy coś nie wychodzi. I za to jesteśmy im wdzięczni. Dla nas najważniejsze, że oni będą na stadionie, że będą nas dopingować. Oni sobie poradzą, o to jestem spokojny. W zeszłym roku kibice Górnika nie mogli przyjechać do Chorzowa, teraz trzeba się cieszyć, że będą z nami. Bez nich to nie byłyby prawdziwe derby - podkreśla obrońca zabrzan.

Przeczytaj również