Adam Banaś: Górnik wywalczy awans!

26.01.2010
Bez Adama Banasia obrona Górnika była bardziej dziurawa niż szwajcarski ser. Teraz "Banan" wraca i ma prostą receptę na sukces. - Musimy wygrywać już od samego początku wiosny - mówi.
Obrońca Górnika stracił cała rundę jesienną z powodu zerwania ścięgna Achillesa. - Na szczęście, po kontuzji nie ma już śladu. Wszystko idzie w dobrym kierunku - zapewnia Banaś, który już w pierwszym sparingu tej zimy przypomniał o swoim instynkcie strzeleckim i trafił do siatki po uderzeniu z dystansu. - Zdobyty gol cieszy, ale nie to jest teraz najważniejsze. Naszym zadaniem jest wylać jak najwięcej potu na treningach, by zbudować odpowiednią formę na zmagania ligowe - zaznacza 28-latek.

Czy osoba nowego szkoleniowca, Adama Nawałki, może być gwarantem odpowiedniego przygotowania do sezonu? - Nie mam żadnych wątpliwości. Trener jest profesjonalistą w każdym calu. Zaszczepił w nas ogromną determinację. Jesteśmy pełni zapału do ciężkiej pracy - podkreśla Banaś, który jest także przekonany o tym, że... - Górnik wywalczy awans! Wprawdzie łódzki Widzew jest już praktycznie poza naszym zasięgiem, ale strata do drugiej Pogoni Szczecin wynosi zaledwie cztery punkty - wskazuje. - Warunek jest prosty. Musimy wygrywać już od samego początku wiosny - dodaje.
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również