400 tysięcy euro za Gwaze? Górnik nie podjął jeszcze decyzji

06.05.2014
Dzikamai Gwaze był jednym z wyróżniających się zawodników Wielkich Derbów Śląska. Nie wiadomo jednak, czy kibice będą mogli oglądać go przy Roosevelta w nowym sezonie. Najpierw trzeba go wykupić...
Norbert Barczyk/Pressfocus
- Coś ten chłopak w sobie ma. Z każdym meczem jest lepszy, pewniejszy i widać, że szybko się uczy. Oczywiście przesadą jest robienie z niego "gwiazdeczki" polskiej ligi, ale... Gdybym miał do wyboru Roberta Jeża i Gwaze - po tym co kazali tej wiosny - to też postawiłbym na tego drugiego - mówi Marek Majka, były zawodnik Górnika.

Pytanie, jak długo Górnik będzie mógł stawiać na Gwaze. Zawodnik jest przecież tylko wypożyczony z LZS-u Piotrówka. Podobno prezes Ireneusz Strychacz chciał na początku za zawodnika 400 tysięcy euro. Górnik oczywiście takiej kwoty nie zapłaci. Prędzej w grę wchodziłoby wpisanie w umowę sporego procentu od kolejnego transferu.

Przy Roosevelta mówią, że w ogóle nie zapadła jeszcze decyzja, czy Gwaze ma zostać w Zabrzu na kolejny sezon. - To suwerenna decyzja trenera. Cały czas oglądamy. Gra fajnie, strzelił piękną bramkę, ale wciąż nie ma decyzji i jeszcze mamy wątpliwości, czy chcemy go zostawić. Po jednym, nawet najładniejszym golu też nie popadałbym w euforię - mówi prezes Zbigniew Waśkiewicz.

- Od razu powiem, że nie ma takiej opcji, byśmy za niego płacili duże pieniądze. Gdyby miał zostać, to myślę, że można zawrzeć taką umowę, by wszystkie strony były zadowolone - kończy temat sternik Górnika.
źródło: SPORT

Przeczytaj również