311 dni czekał na pierwszy skład. Dostał szansę i zdobył gola!

18.04.2011
- Warto było czekać tak długo! Mam nadzieję, że pokazałem, że jestem przydatny tej drużynie - cieszy się Dominik Kruczek. 19-latek wyprowadził GKS Tychy na prowadzenie w Częstochowie.
Na kolejny występ w podstawowym składzie GKS Tychy czekał 311 dni. Kruczek uczył się grać w piłkę w niemieckiej Borussii Moenchengladbach, dziś należy do bohaterów zespołu, który walczy o I ligę. Kruczek rozegrał bardzo dobrą partię w Częstochowie. W dodatku strzelił swojego pierwszego gola w barwach GKS-u.

- Myślałem, że trener podając skład się pomylił, że moje nazwisko zamienił z kim innym. Jednak po chwili stwierdziłem, że gram od początku i powiedziałem sobie, że teraz jest moja szansa i muszę ją wykorzystać - opowiada Kruczek. Szansę wykorzystał w znakomity sposób...
źródło: SportSlaski.pl / gkstychy.info

Przeczytaj również