20. kolejka Plus Ligi: Z mistrzami świata nie zagrają

17.01.2015
Od konfrontacji w Rzeszowie rozpocznie się 20. kolejka rozgrywek siatkarskiej elity. W weekend kolejne punkty zechcą dopisać do dorobku zespoły z naszego regionu. Jakie mają ku temu szanse?
Rafał Rusek/Press Focus
Hit kolejki
Gdzie będzie najciekawiej w 20. kolejce Plus Ligi? Szlagierów w odniesieniu do tabeli tym razem próżno szukać. Na plan pierwszy wysuwa się natomiast potyczka w Jastrzębiu. Starcie gospodarzy z akademikami z Olsztyna będzie pojedynkiem włoskich trenerów – Roberto Piazzy i Andrei Gardiniego. Obie drużyny w swoich ostatnich meczach cieszyły się ze zwycięstw. Jastrzębianie triumfowali nad ZAKSĄ, olsztynianie sensacyjnie pokonali wicemistrza z Rzeszowa. Ciekawa i wyrównana rywalizacja w sobotnie popołudnie wydaje się realna.

Pod siatką
W roli gospodarzy i z trudnymi rywalami zagrają nasze zespoły plasujące się w dolnej części stawki. Na co stać BBTS w konfrontacji z Transferem Bydgoszcz? – Po ważnym zwycięstwie w Kielcach liczę na mobilizację także u siebie. Do Bielska-Białej wcale nie przyjeżdżają mistrzowie świata. Jeśli Gonzalez i Kapelus utrzymają dyspozycję, a ktoś do tej dwójki jeszcze dołączy, to może być ciekawy mecz – uważa Wiktor Krebok, w poprzednim sezonie szkoleniowiec bielszczan.
Z kolei przeciwko ekipie z Kędzierzyna-Koźla wystąpi beniaminek z Będzina i... – Chyba nic nie ugra jednak. Przyszedł do Będzina nowy trener, ale on przecież nie wyjdzie na boisko. ZAKSA jest w małym „dołku” kadrowym, ale w końcu zacznie grać na miarę możliwości i oczekiwań – komentuje były selekcjoner kadry siatkarzy.

Warto wiedzieć
- Trzy czołowe zespoły pełnią w weekend rolę gospodarzy. Najtrudniejsze zadanie ma chyba jednak bełchatowska Skra, wszak z ekipą z Radomia w tym sezonie już męczyła się wygrywając po tie-breaku.

- Od czterech spotkań, w tym dwóch pod okiem nowego szkoleniowca, siatkarze z Będzina nie wygrali nawet jednego seta.

- Cuprum Lubin to jeden z nielicznych zespołów, który dał się pokonać w bieżących rozgrywkach kielczanom. Effector ma jakiś patent na beniaminka? Dowiemy się w poniedziałek.

- Andrew John Nally, amerykański skrzydłowy Transferu, nie zagra w Bielsku-Białej z powodu kontuzji skręcenia stawu skokowego.

- Liczba 10 nie kojarzy się dobrze siatkarzom z Częstochowy. Tyle wybił właśnie licznik kolejnych porażek akademików.

- W Rzeszowie pojedynek drużyn z procentowo drugim atakiem w lidze (Asseco Resovia), z najlepszym blokiem (AZS Politechnika).

- Najwięcej punktów zdobyli dotychczas w lidze siatkarze Jastrzębskiego Węgla – 1256. Z liczbą 1009 „oczek” na ostatnim miejscu plasuje się inny z naszych zespołów – MKS Banimex.

- Do Bełchatowa powraca w sobotę Daniel Pliński, który ze Skrą święcił wiele sukcesów.


Program 20. kolejki:

Asseco Resovia Rzeszów – AZS Politechnika Warszawska, 17 stycznia (14:45)

BBTS Bielsko-Biała – Transfer Bydgoszcz, 17 stycznia (17:00)

Jastrzębski Węgiel – Indykpol AZS Olsztyn, 17 stycznia (17:00)

PGE Skra Bełchatów – Cerrad Czarni Radom, 17 stycznia (18:00)

MKS Banimex Będzin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, 18 stycznia (14:45)

Lotos Trefl Gdańsk – AZS Częstochowa, 18 stycznia (15:30)

Cuprum Lubin – Effector Kielce, 19 stycznia (18:00)
 
źródło: SportSlaski.pl
autor: MN

Przeczytaj również