18 miesięcy łącznie nie grają w piłkę, ale mogą liczyć na wsparcie trenera

11.02.2012
Maciej Bębenek blisko rok nie gra w piłkę, a wszystko z powodu urazu kolana. Rozłąka Gabriela Nowaka z futbolem trwa już siedem miesięcy. - Wrócę jako lepszy zawodnik - zapowiada były gracz GKS-u Katowice.
- W tym wszystkim otuchy dodaje mi postawa trenerów. Mimo że już tyle miesięcy nie pomagam drużynie, mamy świetne relacje. Nie ma z ich strony żadnej presji na to, bym jak najszybciej wrócił. Jeśli już, to taką presję stwarzam sobie tylko ja sam. Przede wszystkim nie chcę jednak niczego schrzanić. Dobrze wiem już, co znaczy wrócić do gry za szybko - podkreśla Bębenek, który zerwał więzadła krzyżowe, a gdy wrócił do treningów... skręcił kolano.

Poważne problemy z tym stawem miał również Nowak. - Przez cały ten czas nie miałem nawet jednego momentu zwątpienia. Od początku byłem optymistą, wiedziałem, że wrócę już jako lepszy zawodnik. Ważne jest również to, że mam wsparcie sztabu szkoleniowego. W żadnym wypadku nie czuję się w Górniku zapomniany - podkreśla.

Obaj zawodnicy powinni wrócić do treningów z pełnym obciążeniem w marcu.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również