18 miesięcy łącznie nie grają w piłkę, ale mogą liczyć na wsparcie trenera
11.02.2012
- W tym wszystkim otuchy dodaje mi postawa trenerów. Mimo że już tyle miesięcy nie pomagam drużynie, mamy świetne relacje. Nie ma z ich strony żadnej presji na to, bym jak najszybciej wrócił. Jeśli już, to taką presję stwarzam sobie tylko ja sam. Przede wszystkim nie chcę jednak niczego schrzanić. Dobrze wiem już, co znaczy wrócić do gry za szybko - podkreśla Bębenek, który zerwał więzadła krzyżowe, a gdy wrócił do treningów... skręcił kolano.
Poważne problemy z tym stawem miał również Nowak. - Przez cały ten czas nie miałem nawet jednego momentu zwątpienia. Od początku byłem optymistą, wiedziałem, że wrócę już jako lepszy zawodnik. Ważne jest również to, że mam wsparcie sztabu szkoleniowego. W żadnym wypadku nie czuję się w Górniku zapomniany - podkreśla.
Obaj zawodnicy powinni wrócić do treningów z pełnym obciążeniem w marcu.
Poważne problemy z tym stawem miał również Nowak. - Przez cały ten czas nie miałem nawet jednego momentu zwątpienia. Od początku byłem optymistą, wiedziałem, że wrócę już jako lepszy zawodnik. Ważne jest również to, że mam wsparcie sztabu szkoleniowego. W żadnym wypadku nie czuję się w Górniku zapomniany - podkreśla.
Obaj zawodnicy powinni wrócić do treningów z pełnym obciążeniem w marcu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów