15. kolejka Plus Ligi: Banimex „wchłonie” BBTS?

11.12.2014
Na samym końcu tabeli plasują się dwie nasze drużyny w rozgrywkach siatkarskiej elity. Po weekendzie ekipy z Będzina i Bielska-Białej mogą zamienić się miejscami, bowiem to beniaminek ma znacznie większe szanse, by dorobek punktowy zwiększyć. Różnica to obecnie ledwie dwa „oczka”.
Rafał Rusek/Press Focus
Hit kolejki
ZAKSA „na fali”, Lotos Trefl wciąż solidny. Pierwszy mecz tych drużyn był stosunkowo jednostronny, bowiem tylko gdańszczanie byli wówczas w dobrej dyspozycji. Wygrali pewnie i wyraźnie 3-0. W sobotę walki z pewnością będzie więcej. Faworyt? Kędzierzynianie ostatnio wygrywają seryjnie, ale podopieczni Andrei Anastasiego „urwali” punkty wszystkim kandydatom do medali. Nie zanosi się też na ich kryzys...

Pod siatką
BBTS z Asseco Resovią i MKS Banimex z Czarnymi – czy po tych meczach bielszczanie „zluzują” na ostatniej pozycji w Plus Lidze zespół beniaminka? – Resovia po ostatnich porażkach będzie chciała się zrehabilitować. Inny wynik niż wygrana gości za trzy punkty byłaby dla mnie zaskoczeniem. Byłem na ostatnim meczu BBTS-u z Jastrzębskim Węglem, ale nie widziałem wszystkich wcześniejszych. Gospodarze walkę w dwóch setach podjęli, później jakby trochę wystraszyli się zwycięstwa. Brakło im też doświadczenia i takich zawodników, jak Masny, Bartman, Łasko czy Pajenk. Z kolei ekipa z Będzina sprawiła sensację w Bełchatowie i nie ma znaczenia, że Skra grała w słabszym składzie niż zazwyczaj. W meczu z Czarnymi Radom faworyta nie ma, a podział punktów jest możliwy, choć będzinianie będą uskrzydleni. Mają też szansę wobec kadrowych braków po stronie Czarnych – mówi Dariusz Luks, były szkoleniowiec m.in. Lotosu Trefla Gdańsk.

Warto wiedzieć
- Na Jastrzębski Węgiel wzmocniony został zespół z Częstochowy, który przegrał już 13 kolejnych setów w lidze. Pod Jasną Górą powitano w tym tygodniu przyjmującego Pawła Pietkiewicza.

- Bez Daniela Plińskiego i Mikko Oivanena zagra w Sosnowcu ekipa Czarnych Radom. To znacznie zwiększa szanse beniaminka na korzystny rezultat.

- Nietypowo większość meczów kolejki zaplanowano na piątek. Trzy odbędą się w sobotę, w tym telewizyjny hit w Kędzierzynie-Koźlu.

- W nowej sytuacji, po pierwszej w sezonie porażce, do starcia z Cuprum Lubin przystąpi mistrz Polski. Bełchatowianie muszą uważać. Z jednym beniaminkiem już u siebie przegrali, a ten teoretycznie mocniejszy wywiózł minionej niedzieli wygraną z terenu... wicemistrza.

- Tylko trzy drużyny w pierwszej z rewanżowych kolejek po raz drugi w tym sezonie pokonały swoich rywali. Czy w ten weekend również będzie więcej udanych rewanży?

- Serię czterech porażek z rzędu zechce w piątkowy wieczór przełamać zespół trenera Piotra Gruszki.

- W Częstochowie starcie drużyn, które mają na koncie diametralnie różną ilość setów. Akademicy rozegrali ich w 14 meczach – 48, zaś jastrzębianie aż 59.

- Ciekawy pojedynek skrzydłowych szykuje się w Kielcach. Michał Filip ze stołecznej ekipy to najlepiej punktujący zawodnik ligi, a Adrian Buchowski z Effectora jest na szczycie w zestawieniu skuteczności w przyjęciu zagrywki.


Program 15. kolejki:

AZS Częstochowa – Jastrzębski Węgiel, 12 grudnia (16:30)

Effector Kielce – AZS Politechnika Warszawska, 12 grudnia (18:00)

Transfer Bydgoszcz – Indykpol AZS Olsztyn, 12 grudnia (18:00)

BBTS Bielsko-Biała – Asseco Resovia Rzeszów, 12 grudnia (18:00)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Lotos Trefl Gdańsk, 13 grudnia (14:45)

PGE Skra Bełchatów – Cuprum Lubin, 13 grudnia (15:00)

MKS Banimex Będzin – Cerrad Czarni Radom, 13 grudnia (18:00)
 
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również