"Złote Buki 2011". Jak głosuje były rzecznik prasowy GKS-u Katowice?

28.12.2011
Do 15 stycznia trwa głosowanie w plebiscycie "Złote Buki 2011". Kogo wybiorą kibice GKS-u Katowice, tego dowiemy się 17 stycznia. Wiemy za to, kogo wybrał Andrzej Zowada, były rzecznik prasowy klubu.
W kategorii "piłkarz roku" obecny dziennikarz Polskiego Radia Katowice wybiera Tomasza Hołotę. - Grał najrówniej w całym roku. Choć często niedostrzegany, wykonywał swoją robotę skutecznie. Jedyny reprezentant Polski w GieKSie nie bez powodu powoływany jest do gry z orłem na piersi - argumentuje.

Odkryciem roku zdaniem Zowady powinien zostać Witold Sabela. - Zastępując w bramce tak lubianego przez kibiców Jacka Gorczycę nie miał łatwego zadania, a jednak poradził sobie będąc mocnym punktem drużyny, niejednokrotnie broniąc "piłki meczowe" - ocenia.

Dziennikarz wyróżnił także Adriana Napierałę. Za bramkę w spotkaniu GKS - KS Polkowice. - Okoliczności w jakich pojawił się na boisku i fakt, że zdobył w meczu dwa gole już powodują, że należą mu się gratulacje. Jednak moment, w którym stoper przejmuje piłkę pod własnym polem karnym, przebiega pod szesnastkę rywala i pięknym strzałem pakuje piłkę do siatki  po prostu wyrwał mnie z butów. Tej akcji nie zapomnę do końca życia - przyznaje Zowada.

Problem jest z kategorią "wydarzenie roku". - Niestety minione 12 miesięcy nie przyniosło nam oczekiwanych wielkich wydarzeń. Trudno bowiem, żeby mianem wydarzenia roku w klubie piłkarskim z takimi tradycjami określać oprawy i doping kibiców (doceniając oczywiście ich pracę), wyburzenie jednej z trybun czy sukcesy drużyny hokejowej. Dlatego za najważniejsze wydarzenie uznaję debiut GieKSy na NewConnect, choć przyznaję, że jest to wybór nieco na wyrost - podkreśla Zowada.

Spośród nominacji w kategorii "mecz roku" głos pada na pojedynek z Górnikiem Łęczna, ale... - W tym zestawieniu brakuje mi październikowego meczu z Piastem Gliwice, który w mojej opinii najbardziej zasłużył na tytuł meczu roku. To było spotkanie, które mogłoby być ozdobą ekstraklasowej kolejki - przypomina dziennikarz.
źródło: gieksa.pl

Przeczytaj również