Zderzenie "łysych koni". Czy te drużyny mogą się czymś zaskoczyć?

17.03.2012
W GKS-ie jest sześciu zawodników z radzionkowską przeszłością. W "Cidrach" jest trzech byłych GieKSiarzy. Artur Skowronek może wszystko powiedzieć o Rafale Góraku, którego był asystentem…
Z kadry Ruchu dwóch zawodników pamięta czasy, gdy GKS występował w ekstraklasie. To Adam Giesa oraz Mariusz Muszalik, który bez wątpienia ma najwięcej wspomnień z zespołem dzisiejszego rywala. Pomocnik ten spędził przy Bukowej 10 sezonów.

- W pamięci mam debiut z Rakowem Częstochowa. Do końca będę o nim pamiętał. Miałem wtedy niecałe 17 lat. Wchodziłem przy stanie 0-1, a skończyło się naszą wygraną 2-1. Była ogromna radość. To niezapomniane chwile - wspomina Muszalik. Oprócz niego i Giesy w Katowicach grał także Mateusz Cieluch.

Grupa piłkarzy GieKSy, która ma za sobą występy przy Narutowicza jest zdecydowanie dłuższa, niż obecnych graczy "Cidrów", którzy grali przy Bukowej. W Radzionkowie występowali Jan Beliancin, Damian Kaciczak, Tomasz Rzepka, Kamil Szymura, Michal Farkas i Piotr Gierczak. Nie można też zapominać, że z powodzeniem Ruch prowadził trener Rafał Górak. Są oni jednak mniej sentymentalni.

- Czy to szczególny mecz? Tak trzeba traktować każde kolejne spotkanie. Nie ma co rozpamiętywać, że kiedyś grałem w Radzionkowie. Na pewno trochę wspomnień jest. Znam trochę kolegów z drużyny przeciwnej. Jednak to jest mecz, jak każdy inny. Chcę w nim zagrać jak najlepiej i wygrać - podkreśla Rzepka.

Jego występ jest jednak niepewny. Pod koniec zgrupowania w Rybniku obrońca doznał drobnego urazu i chociaż trenuje z drużyną na pełnych obrotach, to jednak prawdopodobnie na prawej stronie zagra Mateusz Kamiński. Na pewno nie zagrają Grzegorz Goncerz, który we wtorek przejdzie operację oraz Damian Chmiel, którego występ wykluczony jest przez nadmiar żółtych kartek.

Katowiczanie są zdecydowanie groźniejsi u siebie, niż na wyjazdach. GKS będzie chciał przedłużyć serię zwycięstw na własnym terenie pod rząd. Obecnie podopieczni Rafała Góraka mogą poszczycić się trzema wygranymi przy Bukowej z rzędu. - Zawsze ciężko się tu grało. Spodziewamy się, że również dzisiaj tak będzie. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz mój zespół tutaj wygrał. Ostatnio zremisowałem tu z Olimpią Elbląg - przypomina Muszalik.

GKS Katowice - Ruch Radzionków
sobota, 18:00
sędziuje: Erwin Paterek (Lublin)
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również