Zawsze chciał grać dla GieKSy

01.02.2009
Wojciech Szwed był jednym z kilku testowanych zawodników, jakim podczas sparingu z Polonią Łaziska Górne przyglądał się trener Adam Nawałka. Swoje marzenie - grę na Bukowej - musi jednak odłożyć na potem.
Defensywny pomocnik pojawił się wczoraj w składzie I-ligowca w grze kontrolnej z Polonią Łaziska Górne. - Z GieKSą skontaktował mnie trener Ryszard Czerwiec - wyjaśniał Szwed. 21-latek dostał szansę występu - tak jak i pozostali testowani gracze - w drugiej połowie, w której to zespół wypadł bardzo blado. Były piłkarz sosnowieckiego Zagłębia pokazał się jednak na tle partnerów z korzystnej strony. Niewiele brakowało, by wpisał się na listę strzelców.

Do szatni schodził zatem będąc umiarkowanym optymistą. - Zaprezentowałem się całkiem nieźle. Czekam na decyzję trenera Nawałki, tym bardziej, że od zawsze chciałem grać na Bukowej - mówił zaraz po zakończeniu sparingu. Jednak już chwilę potem szkoleniowiec GieKSy rozwiał wszelkie wątpliwości. Szwed wraz z resztą sprawdzanych zawodników nie znalazł uznania w jego oczach.

Piłkarz nadal więc pozostaje bez pracodawcy. Ostatnie pół roku spędził w II-ligowej Stali Rzeszów, gdzie wystąpił w 12 meczach i strzelił jedną bramkę.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również