Zawodnik sprawdzany w GKS-ie: Mnóstwo pracy przede mną
04.02.2011
Teraz wrócił do kraju i otrzymał propozycję od Wojciecha Stawowego, trenera GKS-u, z którym pracował wcześniej w Arce. Piłkarz trenuje przy Bukowej i gra w meczach sparingowych. Z Rozwojem Katowice strzelił gola. - Jeżeli chodzi o sferę taktyczną i samo wybieganie to nie było źle. Ale... nie do końca jeszcze wygląda to wszystko tak, jakbym sobie życzył. Mnóstwo pracy przede mną. Udało mi się strzelić gola na 3-0, co z pewnością jest pozytywne, ale tego dnia chodziło o coś innego. By ten sparing "wybiegać" i poczuć 90 minut w nogach - tłumaczy Mazurkiewicz.
Warunki jego kontraktu zostały właściwie ustalone. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, umowa zostanie sfinalizowana. - Muszę przyznać, że GKS to bardzo poukładany klub i świetnie się w nim pracuje. Tym większą mam nadzieję, że uda się dojść do porozumienia i podpisać kontrakt - dodaje.
Warunki jego kontraktu zostały właściwie ustalone. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, umowa zostanie sfinalizowana. - Muszę przyznać, że GKS to bardzo poukładany klub i świetnie się w nim pracuje. Tym większą mam nadzieję, że uda się dojść do porozumienia i podpisać kontrakt - dodaje.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku