Zawodnik JKH GKS Jastrzębie: Spodziewaliśmy się raczej ciszy

01.04.2013
"Jesteśmy dumni!", "Jesteście najlepsi!", "Dziękujemy". Tego typu hasła usłyszeli od swojej publiczności hokeiści JKH GKS Jastrzębie po przegranym finale PLH. Po kibicach nie było widać rozczarowania.
Co innego hokeiści gospodarzy. Tuż po meczu na lodowisku było widać, jak bardzo są rozżaleni. - To straszne uczucie, kiedy z 0-3 wyciąga się stan rywalizacji na 3-3 i przegrywa się decydujący mecz na własnym lodowisku. Piątkowe spotkanie było dobrym widowiskiem. Brakowało nam jednak szczęścia. Mieliśmy słupki, poprzeczki, jednak nic nie chciało nam wpaść - kręci głową Mateusz Bryk.

- Bardzo liczyliśmy na ten złoty medal. Mamy srebro i trzeba się cieszyć z tego, co jest. W końcu to też jakiś sukces dla Jastrzębia, że mamy medal mistrzostw Polski i krajowy puchar. To zdecydowanie najlepszy sezon w historii. Jest jednak w tym wszystkim jakieś rozczarowanie. Nie wiem, czego nam zabrakło, ale nie udało się - dodaje hokeista JKH.

Kibice jednak wcale nie musieli się "przespać" z tą porażką, by docenić srebrny medal. Od razu podziękowali za piękną walkę swoim graczom. - Spodziewaliśmy się raczej ciszy... Fajnie, że kibice są zadowoleni, bo widać, że i dla nich to jest sukces - kończy Mateusz Bryk.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również