Zawodnik GKS-u Katowice: Ten miesiąc nauczył nas pokory

22.08.2010
- Rozegraliśmy najsłabsze spotkanie w tym sezonie i nie zasłużyliśmy na punkty - przyznał Dariusz Fornalak. Prowadzony przez niego GKS Katowice w Łęcznej zawiódł po raz kolejny tej wiosny.
- Nie wiem, czym wyjaśnić tą metamorfozę w porównaniu do naszego ostatniego meczu. Jeśli się nie gra w piłkę, to się nie wygrywa, a my dziś w nią nie graliśmy - dodał szkoleniowiec GKS-u. Katowiczanie nadal nie wygrali meczu w tym sezonie i obok Pogoni Szczecin są największym rozczarowaniem startu rozgrywek. Nie zmienia tego fakt, że w Łęcznej po raz kolejny musieli grać w osłabieniu.

Przed tygodniem czerwoną kartkę zobaczył Paweł Olkowski. Wczoraj drugim "żółtkiem" ukarany został Jacek Kowalczyk. - Od tego momentu grało się nam już bardzo ciężko i łęcznianie mogli dołożyć kilka kolejnych bramek. Wydaje mi się, że pan sędzia trochę się pogubił, bo dawał kartki na lewo i prawo, a przecież piłka nożna to gra dla prawdziwych mężczyzn, a nie dla panienek - irytował się Jacek Gorczyca.

Co na to Grzegorz Goncerz? - Powinniśmy mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie, bo praktycznie nie stworzyliśmy ani jednej czystej sytuacji pod bramką przeciwnika. Przegraliśmy kolejny mecz i ten miesiąc na pewno nauczył nas pokory. Jest źle, nie ma co ukrywać, mamy dwa punkty po czterech kolejkach. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy, a oczekiwania wszystkich związanych z GKSem były zupełnie inne - nie krył skrzydłowy zespołu z Bukowej.

GKS Katowice w miesiącu sierpniu:
Dolcan Ząbki 2-2
Piast Gliwice 1-2
Warta Poznań 1-1
Górnik Łęczna 0-1
źródło: SportSlaski.pl / gornik.leczna.pl

Przeczytaj również