Zaskoczył w sylwestra

03.01.2015
W Kluczborku liczyli, że Krystian Rudnicki zostanie w MKS-ie. Zawodnik trafił jednak na wypożyczenie do GKS-u Katowice.
Krystian Rudnicki w tym sezonie był czołową postacią zespołu. Nic więc dziwnego, że w MKS-ie Kluczbork wszyscy liczyli na to, iż bramkarz zostanie w klubie na rundę wiosenną. Pogoń Szczecin zdecydowała jednak - zgodnie z umową - o skróceniu wypożyczenia.

- W takim przypadku zawsze trzeba się liczyć z odejściem zawodnika, lecz miałem nadzieję, że nie otrzymam tej wieści w sylwestra - w ostatnich godzinach, gdy była ku temu możliwość - opisuje trener MKS-u, Andrzej Konwiński.

Jak scharakteryzuje bramkarza jego poprzedni już szkoleniowiec? - Dobrze współpracował z obrońcami. Uważam, że przed nim ekstraklasowa kariera. Zrobił niesamowity postęp. Pamiętam, że w pierwszych meczach zdradzał objawy stresu. Potem jednak zachowywał się w bramce jak doświadczony senior. Oczywiście, zdarzały mu się błędy - jak każdemu - ale puścił najmniej bramek. Udowodnił, że już teraz ma predyspozycje na grę wyżej - mówi trener.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również