Żałuje niewykorzystanego karnego

13.04.2009
- Z przebiegu meczu uznałbym, że jeden punkt to sukces Motoru - mówi Bartosz Iwan. Pomocnik GKS-u Katowice stanął w Lublinie przed znakomitą szansą. Zmarnował jednak "jedenastkę".
- Szkoda tego karnego, bo była to doskonała okazja, by wyjść na prowadzenie. Motor musiałby się wtedy odkryć i potem na pewno grałoby się łatwiej. Mimo to zdobyliśmy punkt na bardzo ciężkim terenie i musi nam to wystarczyć - stwierdza jeden z najlepszych aktualnie zawodników katowiczan.

GKS po dobrym starcie tej wiosny utrzymuje przewagę nad strefą barażowo-spadkową. Kolejnym wyzwaniem będzie spotkanie z ekipą z Kielc. - W tej chwili wszyscy myślami są w domach, na Świętach. We wtorek wracamy do Katowic i wtedy dopiero zaczynamy myśleć o meczu z Koroną - dodaje Iwan.
źródło: SportSlaski.pl / Gieksa.pl

Przeczytaj również