Zależało im, żeby nie stracić szybko bramki. Wytrzymali do... 6. minuty

29.04.2010
- Ząbki to trudny teren, ale jeżeli strzelamy na wyjeździe aż dwie bramki, to powinniśmy się spodziewać choćby jednego punktu - stwierdził po porażce z Dolcanem Robert Moskal, trener GKS-u Katowice.
- Zależało mi na tym, aby w pierwszych momentach meczu nie stracić bramki, a stało się to już w 6. minucie... - zauważył szkoleniowiec GieKSy. - Ząbki to trudny teren, ale jeżeli strzelamy aż dwa gole na wyjeździe, to powinniśmy się spodziewać choćby jednego punktu - dodał.
 
Dobrym humorem tryskał za to Dariusz Kubicki. - Było widać u chłopaków zaangażowanie i pasję w tym, co robią. Strzelając trzy bramki, mogliśmy oczekiwać, że zdobędziemy trzy punkty. Jedyne, o co mogę mieć pretensje, to brak szacunku dla uzyskanych trafień. Dwukrotnie po tym, ja kierowaliśmy piłkę do siatki GKS-u, traciliśmy gole - podkreślał trener gospodarzy.
źródło: dolcanzabki.com / SportSlaski.pl

Przeczytaj również