Zahartowane Tychy
05.02.2009
Tyski zespół miał w tym sezonie wiele problemów i rundę zasadniczą zakończył na czwartej pozycji. - W klubie było mnóstwo zawirowań organizacyjnych, problemy finansowe. Teraz na szczęście jest już wszystko w porządku. Wiemy jednak, że drużyna potrafi się zmobilizować i zagrać na naprawdę wysokim poziomie - twierdzi Karol Pawlik.
Zawodnicy trenują aktualnie dwa razy dziennie. - Wszyscy chcą zrealizować jeden cel. Zagrać po raz kolejny w finale - mówi dyrektor GKS-u. W Tychach będą jednak zadowoleni tylko w przypadku zdobycia mistrzostwa. - Pora wrócić na tron. Najpierw musimy przejść pierwszą przeszkodę jaką jest Naprzód Janów. Będą to bardzo wymagające pojedynki. Dlatego wszyscy muszą zagrać na 100 procent zaangażowania i koncentracji - mówi Pawlik.
Dyrektor twierdzi, że zespół jest mocniejszy niż przed rokiem. - Zdecydowanie tak i to nie tylko pod względem sportowym. Mamy sporo doświadczenia z tego sezonu. Przemawia za nami także wyremontowane lodowisko. Jesteśmy zahartowani, by zdobyć tytuł - uważa.
Za zdobycie mistrzostwa na hokeistów GKS-u czeka niemała premia. - Zawodnicy wiedzą, o co grają. Są to naprawdę duże pieniądze. Jest to dla nich dodatkowa motywacja - twierdzi dyrektor tyszan
Zawodnicy trenują aktualnie dwa razy dziennie. - Wszyscy chcą zrealizować jeden cel. Zagrać po raz kolejny w finale - mówi dyrektor GKS-u. W Tychach będą jednak zadowoleni tylko w przypadku zdobycia mistrzostwa. - Pora wrócić na tron. Najpierw musimy przejść pierwszą przeszkodę jaką jest Naprzód Janów. Będą to bardzo wymagające pojedynki. Dlatego wszyscy muszą zagrać na 100 procent zaangażowania i koncentracji - mówi Pawlik.
Dyrektor twierdzi, że zespół jest mocniejszy niż przed rokiem. - Zdecydowanie tak i to nie tylko pod względem sportowym. Mamy sporo doświadczenia z tego sezonu. Przemawia za nami także wyremontowane lodowisko. Jesteśmy zahartowani, by zdobyć tytuł - uważa.
Za zdobycie mistrzostwa na hokeistów GKS-u czeka niemała premia. - Zawodnicy wiedzą, o co grają. Są to naprawdę duże pieniądze. Jest to dla nich dodatkowa motywacja - twierdzi dyrektor tyszan
Polecane
Polska Hokej Liga