Zagłębie - GKS Katowice 2-3. Główkowali aż miło!

16.07.2014
Pięć bramek padło w meczu kontrolnym Zagłębia Sosnowiec z GKS-em Katowice. Wszystkie bramki dla zespołu trenera Kazimierza Moskala strzelili napastnicy - dwie Rafał Kujawa i jedną Paweł Szołtys.
GKS Katowice
Katowiczanie objęli prowadzenie po dośrodkowaniu Bartosza Sobotki i uderzeniu głową Rafała Kujawy. Ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie GieKSy, tym razem jednak celnie na głowę napastnika centrował Alan Czerwiński. Chwilę później mogło być już 3-0 dla I-ligowca, jednak Kamil Bętkowski nie wykorzystał dobrej sytuacji, stworzonej przez Sobotkę.

Chwilę później ta sytuacja zemściła się i sosnowiczanie zdołali strzelić kontaktową bramkę. Z rzutu wolnego dośrodkował Miłosz Kozak, piłę podbił jeden z obrońców, jednak zrobił to tak nieskutecznie, że na listę strzelców wpisał się Sławomir Jarczyk. W drugiej połowie do wyrównania doprowadził były piłkarz GKS-u - Krzysztof Markowski. Podobnie jak trzy poprzednie gole - również i ten padł po uderzeniu głową. Tym razem po centrze z rzutu rożnego.

GKS zdołał wyprowadzić jeszcze jeden cios - po dośrodkowaniu Krzysztofa Bodzionego z rzutu rożnego, strzałem z kilku metrów bramkę zdobył Paweł Szołtys. Gospodarze mogli po raz drugi doprowadzić do wyrównania w końcówce - Mateusz Wrzesień zagrał do będącego w polu karnym Łukasza Tumicza, ten jednak uderzył obok słupka.

Zagłębie testowało dwóch zawodników - Bartosza Tyktora z UKP Zielona Góra i Patryka Lipskiego z rezerw Ruchu Chorzów.
źródło: zaglebie.sosnowiec.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również