Zadyszka Jastrzębia?

05.10.2009
Po serii pięciu zwycięstw drużyna JKH została okrzyknięta rewelacją ligi. Dziś jastrzębianie martwią się trzecią porażką z rzędu.
Przed sezonem, na naszych stronach, Alesz Tomaszek przestrzegał przed zbyt szybkim postawieniem jastrzębian w roli faworytów do medalu. - Za wcześnie i za dużo o tym się mówi. Mamy dwie i pół piątki na wysokim poziomie, trzecia w porządku, ale to w przeciągu całego sezonu może nie wystarczyć - przyznał wówczas szkoleniowiec JKH.

Czy zatem można już w tej chwili mówić o spadku formy jego podopiecznych? - Lekkie zmęczenie jest, ale to nie powód porażek. Po serii zwycięstw spodziewaliśmy się, że w końcu trafimy na mocniejszych od siebie. Musimy to przetrwać - odpowiada Mateusz Danieluk, napastnik jastrzębian.

- Dobrze, że kolejny mecz dopiero w piątek. Chłopcy dostaną dwa dni wolnego. Chwila odpoczynku dobrze im zrobi. Muszą się pozbierać po tym wszystkim - mówi Tomaszek. - Wygrana z Podhalem byłaby wyśmienitym przełamaniem - kończy Danieluk.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również