"Za te pieniądze można zbudować zespół zdolny do awansu"

12.09.2012
Dziś katowiccy radni mają podjąć uchwałę o nabyciu kolejnego pakietu akcji spółki prowadzącej GKS Katowice. Miasto stanie się więc największym, choć nie większościowym, udziałowcem.
- Inicjatywa wyszła oczywiście od przedstawicieli miejskich władz, ale wcześniej przedstawiliśmy potrzeby finansowe klubu - mówi Wojciech Cygan, wiceprezes GKS-u. Kwota akcji ma wynieść 2,5 miliona złotych. - Jest to na pewno suma, która wystarczy nam do właściwego funkcjonowania do końca roku - dodaje. Trzeba jednak pamiętać o dawnych długach i aktywności komorników. Czy kwota wystarczy więc dla obecnych zawodników z Bukowej? - Jak pieniądze wpłyną, to wówczas będziemy je dzielić - odpowiada Cygan.

- Ponieważ leży mi na sercu dobro GKS-u, na pewno podniosę rękę za tą uchwałą - mówi Marek Szczerbowski, radny SLD. Zastanawia się jednak, jaka jest dalsza strategia miasta. - Rozumiem, że dzisiejszy ruch kapitałowy jest elementem działań zmierzających do przejęcia kontroli nad GKS-em. Warto bowiem uświadomić radnym, że za te pieniądze, które gmina włożyła w funkcjonowanie klubu, można by już z pewnością zbudować drużynę zdolną awansować do ekstraklasy - podkreśla.

- Tak się z różnych przyczyn nie stało i przewiduję, że teraz budowa takiego zespołu zajmie jeszcze przynajmniej dwa lata i pochłonie 3,5 miliona złotych na sezon - kończy Marek Szczerbowski.
źródło: Sport

Przeczytaj również