Wychowankowie ratują Polonię
12.04.2009
20 lat temu bytomianie świętowali zdobycie mistrzostwa Polski. Dziś klub opuścił szeregi ekstraligi i praktycznie jest w rozsypce. - Z poprzedniego sezonu w składzie pozostali m.in.: Bartłomiej Bomba, Michał Krokosz, Robert Mandla, Daniel Kukulski, Sebastian Owczarek - wylicza prezes. - Obcokrajowcy się rozjechali, Błażej Salamon odszedł do Naprzodu Janów, dlatego musimy uzupełnić kadrę młodzieżą - dodaje.
W sztabie szkoleniowym również nastąpiły zmian. Dotychczasowy duet trenerów - Wojciech Matczak, Janusz Syposz - zastąpił legendarny wychowanek Polonii, Mariusz Puzio. W latach 80-tych świętował największe sukcesy w historii bytomskiego hokeja, a teraz ma odbudować zespół po spadku.
Z pomocą ma przyjść Tomasz Jaworski, który swoją karierę również rozpoczynał w barwach "niebiesko-czerwonych". Popularny "Jawa" w poprzednim sezonie strzegł bramki sosnowieckiego Zagłębia, ale z powodów zdrowotnych musiał zakończyć grę. - Zostałem dyrektorem sportowym Polonii. Będę również wspierał Mariusza w sprawach szkoleniowych, szczególnie jeżeli chodzi o bramkarzy - mówi Jaworski.
Wyprowadzenie klubu na prostą nie będzie łatwym zadaniem, ale nowy dyrektor jest pełen optymizmu. - Nie raz już z Mariuszem pokazaliśmy, że się nie poddajemy i walczymy do końca. Wychodziliśmy już z nie takiej opresji - uśmiecha się "Jawa”. - Wiadomo gra, a sprawy organizacyjne, to dwie różne "bajki". Czeka nas sporo ciężkiej pracy, ale lubimy wielkie wyzwania i dołożymy wszelkich starań, aby pomóc klubowi - zapewnia.
Przyszłość w kolorowych barwach widzi również prezes, który także występował w Bytomiu. - Cieszymy się bardzo, że Mariusz i Tomek zdecydowali się na dalsze związanie z zespołem. Serce oddali Polonii. Są ludźmi, dla których losy hokeja w mieście nie są obojętne. Ich oddanie gwarantuje pełne zaangażowanie w to co będą robić - nie kryje zadowolenia Fras.
W sztabie szkoleniowym również nastąpiły zmian. Dotychczasowy duet trenerów - Wojciech Matczak, Janusz Syposz - zastąpił legendarny wychowanek Polonii, Mariusz Puzio. W latach 80-tych świętował największe sukcesy w historii bytomskiego hokeja, a teraz ma odbudować zespół po spadku.
Z pomocą ma przyjść Tomasz Jaworski, który swoją karierę również rozpoczynał w barwach "niebiesko-czerwonych". Popularny "Jawa" w poprzednim sezonie strzegł bramki sosnowieckiego Zagłębia, ale z powodów zdrowotnych musiał zakończyć grę. - Zostałem dyrektorem sportowym Polonii. Będę również wspierał Mariusza w sprawach szkoleniowych, szczególnie jeżeli chodzi o bramkarzy - mówi Jaworski.
Wyprowadzenie klubu na prostą nie będzie łatwym zadaniem, ale nowy dyrektor jest pełen optymizmu. - Nie raz już z Mariuszem pokazaliśmy, że się nie poddajemy i walczymy do końca. Wychodziliśmy już z nie takiej opresji - uśmiecha się "Jawa”. - Wiadomo gra, a sprawy organizacyjne, to dwie różne "bajki". Czeka nas sporo ciężkiej pracy, ale lubimy wielkie wyzwania i dołożymy wszelkich starań, aby pomóc klubowi - zapewnia.
Przyszłość w kolorowych barwach widzi również prezes, który także występował w Bytomiu. - Cieszymy się bardzo, że Mariusz i Tomek zdecydowali się na dalsze związanie z zespołem. Serce oddali Polonii. Są ludźmi, dla których losy hokeja w mieście nie są obojętne. Ich oddanie gwarantuje pełne zaangażowanie w to co będą robić - nie kryje zadowolenia Fras.
Polecane
Polska Hokej Liga