Wojciech Cygan: GKS Katowice to największa przygoda mojego życia
24.06.2010
Ten 27-letni prawnik pojawił się na Bukowej z konkretną misją. - Klub został przekazany inwestorowi i miastu, więc można powiedzieć, że została ona wypełniona. Sprawa się powiodła. Mam nadzieję, że historia tak mnie właśnie oceni. Najtrudniejszy moment? Teraz, kiedy trzeba przekazywać spółce wszystkie dokumenty, zobowiązania - podkreśla.
Jak będzie wspominał te kilka ostatnich miesięcy? - Bardzo miło. Poznałem naglę masę świetnych ludzi - wskazuje. Zresztą, ci, którzy mieli z nim w tym czasie styczność, też mówią o nim dobrze. - Bardzo miło mi to słyszeć, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy myślą o mnie w tak pozytywny sposób, bo miałem w tym czasie też kilka twardych rozmów. Cieszy mnie natomiast to, że naprawdę nieźle współpracowało mi się z kibicami - zaznacza Cygan.
Dziś można tylko zastanawiać się, czy zostanie w klubie na dłużej. - Gdyby moja praca została oceniona pozytywnie, to na pewno bym nie uciekał - mówił w rozmowie z naszym portalem w połowie kwietnia. A dziś te słowa podtrzymuje. - GKS Katowice to była największa przygoda mojego życia. Jeśli nowe władze klubu będą chciały podjąć ze mną współpracę, to na pewno taką ofertę rozważę - zapewnia. Na razie jednak żadna taka propozycja nie padła...
Jak będzie wspominał te kilka ostatnich miesięcy? - Bardzo miło. Poznałem naglę masę świetnych ludzi - wskazuje. Zresztą, ci, którzy mieli z nim w tym czasie styczność, też mówią o nim dobrze. - Bardzo miło mi to słyszeć, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy myślą o mnie w tak pozytywny sposób, bo miałem w tym czasie też kilka twardych rozmów. Cieszy mnie natomiast to, że naprawdę nieźle współpracowało mi się z kibicami - zaznacza Cygan.
Dziś można tylko zastanawiać się, czy zostanie w klubie na dłużej. - Gdyby moja praca została oceniona pozytywnie, to na pewno bym nie uciekał - mówił w rozmowie z naszym portalem w połowie kwietnia. A dziś te słowa podtrzymuje. - GKS Katowice to była największa przygoda mojego życia. Jeśli nowe władze klubu będą chciały podjąć ze mną współpracę, to na pewno taką ofertę rozważę - zapewnia. Na razie jednak żadna taka propozycja nie padła...
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku