Wojciech Cygan: Byłoby mi bardzo trudno powiedzieć: "koniec"

11.02.2011
Czy Wojciech Cygan, wybrany właśnie na "Osobowość roku" w GKS-ie Katowice, odejdzie niebawem z klubu? Przyznaje co prawda, że powinien bardziej poświęcić się roli adwokata, ale...
- Jeśli moja praca będzie spełniać oczekiwania, to przez kilka następnych miesięcy nadal będę obecny na Bukowej - tak Wojciech Cygan mówił w październiku, kiedy przejmował w GKS-ie Katowice stanowisko dyrektora do spraw organizacji i bezpieczeństwo.

Czy zatem już niebawem w szeregach I-ligowca zabraknie jego "Osobowości roku"?
- Pamiętajmy, że przyszłość Cygana nie zależy tylko od niego. Przede wszystkim władze spółki muszą być zadowolone z mojej pracy. Poza tym w czerwcu czeka mnie egzamin adwokacki. Jeżeli uda mi się przebrnąć przez niego pozytywnie, to będę musiał bardziej poświęcić się życiu adwokackiemu - tłumaczy Cygan.

Przeczytaj cały wywiad z Wojciechem Cyganem >

Zaraz dodaje jednak: - Wiem, że bardzo trudno byłoby mi powiedzieć pewnego dnia "koniec". Dlatego już myślę nad tym, czy jednak nie da się jakoś połączyć tych funkcji - śmieje się.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również