Wijas dochodzi do siebie
07.05.2009
- Co mi dolega? Mam zapalenie mięśnia piszczelowego prawej, "mocniejszej" nogi - i jak się okazuje - taka kontuzja wymaga leczenia - tłumaczy Łukasz Wijas. - Powoli dochodzę do siebie, ale na razie truchtam i do gry nie jestem jeszcze gotowy dodaje.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku