Wigry - GKS Katowice 2-0. Coraz niżej...
04.04.2015
Wydarzenie
Na początku spotkania lepiej prezentowali się i częściej atakowali gospodarze. W efekcie tuż po kwadransie gry objęli prowadzenie - z prawej strony dośrodkował Nerijus Valskis, a w polu karnym przytomnie zachował się Łukasz Moneta. Dzięki dosyć szybko zdobytej bramce Wigry mogły cofnąć się na własną połowę i czekać na rywala. Jak wiadomo, atak pozycyjny nie jest silną stroną GieKSy...
Bohater
Moneta strzelił bramkę na 1-0, ale też skonstruował kilka akcji, które mogły się skończyć kolejnymi golami dla gospodarzy. To on rozpoczął atak, po którym Antonin Buczek z trudem obronił uderzenie Kamila Adamka na początku spotkania.
Rozczarowanie
Tylko dwa zespoły - Bytovia Bytów i Pogoń Siedlce - zdobyły w tym roku mniej punktów od GKS-u, który po 24. kolejkach zajmuje 12. miejsce w tabeli. Bytovia, która jest na pozycji barażowej, ma osiem "oczek" mniej.
Co ciekawego?
- W rundzie jesiennej katowiczan skarcił Kamil Adamek. Dzisiaj były napastnik Podbeskidzia Bielsko-Biała również wpisał się na listę strzelców. Pod koniec spotkania, po kontrze, wpakował piłkę do siatki uderzeniem głową.
- Miały być zmiany - i były. Na prawej obronie pojawił się Alan Czerwiński, w pomocy Jarosław Wieczorek, a młodzieżowcem był lewoskrzydłowy Krzysztof Wołkowicz.
- Jeszcze przed golem Monety, popisał się Buczek, który uratował swój zespół interwencją na linii po uderzeniu głową Adamka.
- Tuż przed przerwą blisko doprowadzenia do wyrównania był Grzegorz Goncerz. Jego uderzeniu z kilkunastu metrów w dobrym stylu obronił bramkarz Wigier.
- Na początku drugiej połowy Przemysław Pitry miał jedną z lepszych - jeśli nie najlepszą - sytuację do wyrównania. Po akcji Wołkowicza uderzył z ostrego kąta tuż nad poprzeczką.
Wigry Suwałki - GKS Katowice 2-0 (1-0)
1-0 - Moneta, 16 min
2-0 - Adamek, 84 min
Wigry: Salik - Bartkowski, Jarzębowski, Wichtowski, Bogusz - Moneta (80. Tarnowski), Kopczyński, Rafalskis, Valskis (64. Biel), Hirsz - Adamek. Trener: Zbigniew Kaczmarek.
GKS: Buczek - Czerwiński, Kamiński, Pielorz, Pietrzak - Cholerzyński, Wieczorek (72. Duda) - Frańczak (46. Ceglarz), Pitry, Wołkowicz - Goncerz. Trener: Artur Skowronek.
Żółte kartki: Bogusz, Valskis, Adamek - Cholerzyński, Frańczak, Goncerz.
Sędziował Tomasz Radkiewicz (Zgierz).
Na początku spotkania lepiej prezentowali się i częściej atakowali gospodarze. W efekcie tuż po kwadransie gry objęli prowadzenie - z prawej strony dośrodkował Nerijus Valskis, a w polu karnym przytomnie zachował się Łukasz Moneta. Dzięki dosyć szybko zdobytej bramce Wigry mogły cofnąć się na własną połowę i czekać na rywala. Jak wiadomo, atak pozycyjny nie jest silną stroną GieKSy...
Bohater
Moneta strzelił bramkę na 1-0, ale też skonstruował kilka akcji, które mogły się skończyć kolejnymi golami dla gospodarzy. To on rozpoczął atak, po którym Antonin Buczek z trudem obronił uderzenie Kamila Adamka na początku spotkania.
Rozczarowanie
Tylko dwa zespoły - Bytovia Bytów i Pogoń Siedlce - zdobyły w tym roku mniej punktów od GKS-u, który po 24. kolejkach zajmuje 12. miejsce w tabeli. Bytovia, która jest na pozycji barażowej, ma osiem "oczek" mniej.
Co ciekawego?
- W rundzie jesiennej katowiczan skarcił Kamil Adamek. Dzisiaj były napastnik Podbeskidzia Bielsko-Biała również wpisał się na listę strzelców. Pod koniec spotkania, po kontrze, wpakował piłkę do siatki uderzeniem głową.
- Miały być zmiany - i były. Na prawej obronie pojawił się Alan Czerwiński, w pomocy Jarosław Wieczorek, a młodzieżowcem był lewoskrzydłowy Krzysztof Wołkowicz.
- Jeszcze przed golem Monety, popisał się Buczek, który uratował swój zespół interwencją na linii po uderzeniu głową Adamka.
- Tuż przed przerwą blisko doprowadzenia do wyrównania był Grzegorz Goncerz. Jego uderzeniu z kilkunastu metrów w dobrym stylu obronił bramkarz Wigier.
- Na początku drugiej połowy Przemysław Pitry miał jedną z lepszych - jeśli nie najlepszą - sytuację do wyrównania. Po akcji Wołkowicza uderzył z ostrego kąta tuż nad poprzeczką.
Wigry Suwałki - GKS Katowice 2-0 (1-0)
1-0 - Moneta, 16 min
2-0 - Adamek, 84 min
Wigry: Salik - Bartkowski, Jarzębowski, Wichtowski, Bogusz - Moneta (80. Tarnowski), Kopczyński, Rafalskis, Valskis (64. Biel), Hirsz - Adamek. Trener: Zbigniew Kaczmarek.
GKS: Buczek - Czerwiński, Kamiński, Pielorz, Pietrzak - Cholerzyński, Wieczorek (72. Duda) - Frańczak (46. Ceglarz), Pitry, Wołkowicz - Goncerz. Trener: Artur Skowronek.
Żółte kartki: Bogusz, Valskis, Adamek - Cholerzyński, Frańczak, Goncerz.
Sędziował Tomasz Radkiewicz (Zgierz).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku