Wielkie testowanie na Bukowej. Nawałka sprawdził kilkunastu graczy

27.11.2009
Na boisku treningowym GKS-u Katowice doszło dziś do wewnętrznej gry, w której wzięli udział kandydaci do gry w zespole I-ligowca.
Swoje umiejętności zaprezentowało 15 młodych piłkarzy, spośród których najbardziej znane nazwisko to Kamil Król, napastnik, występujący wcześniej w Motorze Lublin i MKS-ie Kluczbork, z którym niedawno rozwiązał kontrakt. Na dzisiejszych testach więcej czasu spędził na boisku jednak jako stoper niż napastnik.

Do swoich umiejętności starali się przekonać Adama Nawałkę także pomocnik Paweł Sermak (Szczakowianka Jaworzno), prawoskrzydłowy Kacper Szyczewski (Orlęta Reda), prawy obrońca pochodzący z Lublińca Janusz Rajch, stoper Dawid Sander (Przyszłość Rogów), pomocnik Ariel Lindner (ostatnio Hetman Zamość), mający za sobą występy w Młodej Ekstraklasie Odry Wodzisław pomocnik Przemysław Senderski, 21-letni obrońca Mateusz Suder (w poprzednim sezonie LKS Nieciecza), Kamil Roczniak i Dawid Kaszok (obydwa Polonia Łaziska Górne), pomocnik Norbert Piszczek (Skawinka Skawina), napastnik Mateusz Szatkowski (Energetyk ROW Rybnik), Karmo Sena, Diop Abdula oraz Pietruch.

Ponadto sztab szkoleniowy przyglądał się dziś zawodnikom drużyn juniorskich GKS-u: Michałowi Sudzie (rocznik 91), Bartłomiejowi Kędzierskiemu (rocznik 92), Krzysztofowi Hajduczkowi i Bartoszowi Banasiowi (rocznik 93).

Cały mecz został podzielony na trzy tercje po 30 minut. W pierwszej części Nawałka posłał do gry doświadczonych ligowców przeciwko drużynie w całości złożonej z zawodników testowanych. Przewaga I-ligowca była niepodważalna. W drugiej części w barwach GKS-u wystąpili zmiennicy, natomiast jedenastka testowanych została nieznacznie przemeblowana. W tej tercji przewaga zespołu z Katowic nie była już tak wyraźna. W jednej z pierwszych akcji do bramki strzeżonej przez Andrzeja Wiśniewskiego trafił Bartłomiej Kędzierski, który za swój występ zebrał bardzo wysokie noty. Ostatnie 30 minut to kolejne zmiany kadrowe, ale przede wszystkim zmiana obrazu gry. Tym razem lepiej prezentowali się testowani, co potwierdzili dwoma golami autorstwa Kamila Roczniaka.
źródło: gieksa.pl/90minut.pl

Przeczytaj również