Wiceprezydent Katowic: Żeby "Złote Buki" były najbardziej pożądane
09.02.2011
Podczas środowej gali władze Katowic miał reprezentować prezydent Piotr Uszok, który jednak się rozchorował. W tej sytuacji głos zabrała wiceprezydent Krystyna Siejna. - To wspaniałe, że akurat w Kinoteatrze Rialto i akurat w dzisiejszy wieczór spotkali się wszyscy związani z tym klubem - rozpoczęła.
- Nikt nie zaprzeczy, że GKS Katowice jest najważniejszym klubem sportowym w tym mieście. Piękne jest to, że oprócz sportowych emocji klub widać również w innym obszarze - społecznym. Widać was z dziećmi, z trudną młodzież, przy hospicjum. Wszędzie tam, gdzie swoją postawą chcecie wspomóc innych. To się chwali. Ten społeczny wymiar w połączeniu z tym sportowym tworzy nieprzeciętny klimat i klubu, i rodziny, która jest wokół klubu zgromadzona - komplementowała.
- Życzę, aby w kolejnych latach ustawiła się długa kolejka tych, którzy będą chcieli otrzymać "Złotego Buka". Życzę, aby ta statuetka była najbardziej pożądaną. Życzę bardzo dobrego odbioru społecznego, bo każdy klub musi mieć akceptację społeczną.
Dodajmy, że jednym z gości gali był Edward Lasok, prezydent Mysłowic. Skąd zaproszenie? - Jak państwo wiecie, w Mysłowicach jest wielu naszych kibiców - wyjaśnił prezes Jacek Krysiak.
- Nikt nie zaprzeczy, że GKS Katowice jest najważniejszym klubem sportowym w tym mieście. Piękne jest to, że oprócz sportowych emocji klub widać również w innym obszarze - społecznym. Widać was z dziećmi, z trudną młodzież, przy hospicjum. Wszędzie tam, gdzie swoją postawą chcecie wspomóc innych. To się chwali. Ten społeczny wymiar w połączeniu z tym sportowym tworzy nieprzeciętny klimat i klubu, i rodziny, która jest wokół klubu zgromadzona - komplementowała.
- Życzę, aby w kolejnych latach ustawiła się długa kolejka tych, którzy będą chcieli otrzymać "Złotego Buka". Życzę, aby ta statuetka była najbardziej pożądaną. Życzę bardzo dobrego odbioru społecznego, bo każdy klub musi mieć akceptację społeczną.
Dodajmy, że jednym z gości gali był Edward Lasok, prezydent Mysłowic. Skąd zaproszenie? - Jak państwo wiecie, w Mysłowicach jest wielu naszych kibiców - wyjaśnił prezes Jacek Krysiak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku