"Wiadomo, jak jest w GieKSie. Wszystko fajnie wygląda przed sezonem"

29.07.2012
- Cel na sezon? Nic konkretnego nie ustalono. Nie wiadomo w jakim będziemy składzie personalnym. Poczekajmy na pierwsze mecze. Liga nas zweryfikuje - powiedział obrońca GieKSy, Adrian Napierała.
Do pierwszego meczu ligowego GKS-owi pozostał tydzień. O ile organizacyjne przy Bukowej jest nie najlepiej, tak sportowo drużyna ostatnio prezentuje się bardzo przyzwoicie. Zwycięstwa nad zespołami z ekstraklasy - Podbeskidziem Bielsko-Biała i Koroną Kielce - mogą kibiców napawać optymizmem.

- Nie oceniajmy sparingów. Wiadomo, jak jest w GieKSie. Wszystko fajnie wygląda przed sezonem, a jak przychodzi liga czy Puchar Polski, to wiemy, jak to się kończy - studził nastroje po meczu z Koroną Napierała. - Poczekajmy do środy i niedzieli. Wtedy będziemy oceniać - dodał.

O co będzie grać GKS w nadchodzących rozgrywkach? Na to pytanie zawodnik nie mógł jeszcze dać jednoznacznej odpowiedzi. - Nic konkretnego nie ustalono. Nie wiadomo, w jakim będziemy składzie personalnym. Nie wiadomo, czy nowi chłopcy będą zakontraktowani. Poczekajmy na pierwsze mecze. Liga nas zweryfikuje - stwierdził ulubieniec katowickiej publiczności.

Zanim jednak dojdzie do pierwszego meczu ligowego, katowiczanie zagrają w środę z Lubońskim KS-em w rozgrywkach o Puchar Polski. Zwycięstwo GKS-u oznaczałoby, że w następnej rundzie przy Bukowej zaprezentowałaby się Wisła Kraków. Jest więc o co walczyć. - Co roku chcemy przechodzić pierwszą rundę, a ostatnio nam się to nie udawało. Można to nazwać klątwą pucharową. Chcemy to przerwać. Mam nadzieję, że się uda - powiedział Napierała.

W ostatnich trzech sezonach GKS odpadał w pierwszych rundach Pucharu Polski. Od ekipy z Katowic lepsze okazały się takie zespoły jak Polonia Słubice, Ruch Zdzieszowice czy Puszcza Niepołomice.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również