"We wrześniu rozpoczął się jeden z lepszych etapów w historii GieKSy"
07.01.2011
Zdaniem prezesa Centrozapu, w GieKSie tak dobrze, jak jest teraz, nie było już dawno. - Z początkiem września rozpoczął się jeden z lepszych etapów w historii klubu. Cieszę się, że los skojarzył mnie z Wojciechem Stawowym. Nadajemy na tych samych falach. Zmierzamy w dobrym kierunku - uważa Król. - Bardzo chciałbym zrealizować swoją ideę budowy drużyny. Dałem sobie na to trzy lata, ale bardzo liczę już na tę wiosnę i przyszły sezon - dodaje. Jaka to wizja? Oczywiście walka nie na zapleczu ekstraklasy, a w najwyższej klasie rozgrywkowej.
W planach jest też modernizacja stadionu przy Bukowej. Działacz liczy, że w 2015 roku będzie już ukończony obiekt o pojemności 20 tysięcy widzów. Według Króla, taki stadion jest w sam raz dla Katowic. - W razie czego, gdy będzie Liga Mistrzów, jest Stadion Śląski. Nie rozumiem tych śląskich mocarstwowych zapędów. Słyszę, że w promieniu 30 kilometrów, między innymi w Zabrzu, Gliwicach, Chorzowie, Bytomiu, Tychach ma powstać osiem kilkudziestotysięczników - dziwi się wierny kibic katowickiego zespołu.
Kibice nie powinni spodziewać się tej zimy wielkich transferów. - Kadrę mamy optymalną, co udowodniliśmy w trzech ostatnich meczach. Jeśli okres przygotowawczy zostanie solidnie przepracowany, to z GKS-em będą musieli się liczyć wszyscy. Jeśli w tym sezonie nie awansujemy, to się nie zrazimy. Dalej będziemy przeć do przodu - zapowiada przewodniczący.
W planach jest też modernizacja stadionu przy Bukowej. Działacz liczy, że w 2015 roku będzie już ukończony obiekt o pojemności 20 tysięcy widzów. Według Króla, taki stadion jest w sam raz dla Katowic. - W razie czego, gdy będzie Liga Mistrzów, jest Stadion Śląski. Nie rozumiem tych śląskich mocarstwowych zapędów. Słyszę, że w promieniu 30 kilometrów, między innymi w Zabrzu, Gliwicach, Chorzowie, Bytomiu, Tychach ma powstać osiem kilkudziestotysięczników - dziwi się wierny kibic katowickiego zespołu.
Kibice nie powinni spodziewać się tej zimy wielkich transferów. - Kadrę mamy optymalną, co udowodniliśmy w trzech ostatnich meczach. Jeśli okres przygotowawczy zostanie solidnie przepracowany, to z GKS-em będą musieli się liczyć wszyscy. Jeśli w tym sezonie nie awansujemy, to się nie zrazimy. Dalej będziemy przeć do przodu - zapowiada przewodniczący.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku