W Tychach czekają na Górnika

06.08.2010
GKS Tychy po zaciętym spotkaniu pokonał w rundzie wstępnej Pucharu Polski Kolejarza Stróże. W kolejnej rundzie mogą już trafić na zespół, który grał ostatnio w I lidze.
- Jak się dowiedziałem, że naszym rywalem będzie Kolejarz Stróże, to pomyślałem iż jest to rywal do przejścia. Okazało się, że miałem rację - cieszy się strzelec zwycięskiego gola, Krzysztof Bizacki. Wcześniej dwie bramki strzelił Daniel Feruga. - W trzech meczach tego sezonu strzeliłem cztery bramki - mówi zawodnik.- Idzie jak nigdy, ale dziwnie mi się grało bez Damiana Furczyka - dodaje. Furczyk pauzował za czerwoną kartkę.

W kolejnej rundzie Pucharu Polski będą grać zespoły, które w poprzednim sezonie występowały w I lidze. Oznacza to, że tyszanie mogą zagrać z na przykład GKS-em Katowice czy Widzewem Łódź. Jednak trener Adam Nocoń myśli o kimś innym. - Czekamy na Górnika Zabrze. To oczywiście mój typ, ale chciałbym zagrać z tak utytułowanym rywalem - marzy szkoleniowiec, wychowanek Górnika.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również