W piątek i niedzielę dwumecz TMH Polonii
23.10.2014
Teoretycznie zespoły te powinny się były spotkać ze sobą już jakiś czas temu lecz oba mecze, z różnych przyczyn, zostały przełożone. W piątek i niedzielę dojdzie więc do rewanżowych konfrontacji jedynie w teorii.
Bytomianie zajmują aktualnie dziewiąte miejsce w tabeli, z dorobkiem zaledwie trzech punktów i nie ma co ukrywać, że wywalczenie kolejnych trzech „oczek” w czasie weekendu będzie dla podopiecznych Mariusza Kiecy zadowalającym wynikiem.
W jutrzejszej konfrontacji z Cracovią to gospodarze rywalizacji są zdecydowanym faworytem. Aktualni posiadacze Pucharu Polski potrafią we własnej hali walczyć z najlepszymi. Mają już w tym sezonie na koncie wygraną z mistrzami Polski – Ciarko PBS Sanok i zapewne zrobią wszystko by ograć Niebiesko-Czerwonych, nie tracąc tym samym dystansu do czołowego kwartetu rozgrywek.
Dużo większa szansa na wygraną jawi się „Polonistom” w niedzielę. W pojedynku z katowickim GKS-em to bytomianie wydają się być murowanym kandydatem do zwycięstwa. Co prawda oba zespoły dzieli w tabeli tylko jedna pozycja lecz „czerwona latarnia” PHL czyli GieKSa nie wygrała jeszcze w tym sezonie spotkania, tracąc w ośmiu występach aż 107 bramek! Każdy inny wynik niż zwycięstwo Polonii będzie niespodzianką.
Początek meczu w Krakowie już jutro o 18:30. Rywalizacja niedzielna, w Jastrzębiu, także od godziny 18:30.
Bytomianie zajmują aktualnie dziewiąte miejsce w tabeli, z dorobkiem zaledwie trzech punktów i nie ma co ukrywać, że wywalczenie kolejnych trzech „oczek” w czasie weekendu będzie dla podopiecznych Mariusza Kiecy zadowalającym wynikiem.
W jutrzejszej konfrontacji z Cracovią to gospodarze rywalizacji są zdecydowanym faworytem. Aktualni posiadacze Pucharu Polski potrafią we własnej hali walczyć z najlepszymi. Mają już w tym sezonie na koncie wygraną z mistrzami Polski – Ciarko PBS Sanok i zapewne zrobią wszystko by ograć Niebiesko-Czerwonych, nie tracąc tym samym dystansu do czołowego kwartetu rozgrywek.
Dużo większa szansa na wygraną jawi się „Polonistom” w niedzielę. W pojedynku z katowickim GKS-em to bytomianie wydają się być murowanym kandydatem do zwycięstwa. Co prawda oba zespoły dzieli w tabeli tylko jedna pozycja lecz „czerwona latarnia” PHL czyli GieKSa nie wygrała jeszcze w tym sezonie spotkania, tracąc w ośmiu występach aż 107 bramek! Każdy inny wynik niż zwycięstwo Polonii będzie niespodzianką.
Początek meczu w Krakowie już jutro o 18:30. Rywalizacja niedzielna, w Jastrzębiu, także od godziny 18:30.
Polecane
Polska Hokej Liga