W końcu! Joker Kędziora daje GieKSie trzy punkty
30.09.2017
W pierwszej połowie nie było to wielkie widowisko - gra toczyła się głównie w środku pola, przez co nie było zbyt wielu ciekawych akcji pod bramkami. Piłka jednak dwa razy wpadła do siatki - za pierwszym razem sędzia odgwizdał spalonego i nie uznał gola gospodarzom, gdy uderzał Sebastian Kamiński.
W doliczonym czasie gry piłka wpadła do siatki po raz drugi i trzeba przyznać, że było to trafienie, które wynagrodziło kibicom niezbyt ciekawą grę. Adrian Błąd przymierzył z dystansu i trafił w "okienko" bramki gospodarzy. To pierwsze trafienie w katowickich barwach tego zawodnika.
Kwadrans przed końcem spotkania gospodarze zdołali wyrównać - Michał Szewczyk zagrał do Michała Jakóbowskiego, a ten z kilku metrów pokonał Sebastiana Nowaka. Po tym trafieniu Bytovia ruszyła do kolejnych ataków, ale obróciło się to przeciwko miejscowym. Kilka minut przed ostatnim gwizdkiem podopieczni trenera Adriana Stawskiego nadziali się na kontrę. Adrian Frańczak dograł ze skrzydła w pole karne, a w nim - wprowadzony chwilę wcześniej - Wojciech Kędziora uderzył przy słupku.
GKS wygrał trzeci mecz w tym sezonie, dzięki czemu dźwignął się ze strefy spadkowej i obecnie zajmuje miejsce barażowe.
Drutex-Bytovia Bytów - GKS Katowice 1:2 (0:1)
0:1 - Błąd, 45'
1:1 - Jakóbowski, 75'
1:2 - Kędziora, 86'
Bytovia: Witan - Wróbel, Stasiak, Gonzalez, Wilczyński - Kamiński, Poczobut, Duda, Wacławczyk (63' Wolski), Jakóbowski - Hebel (70' Szewczyk). Trener: Adrian Stawski.
GKS: Nowak - Frańczak, Klemenz (46' Kamiński), Midzierski, Mączyński - Zejdler (65' Sulek), Pleva - Mandrysz, Błąd, Ćerimagić - Yunis (83' Kędziora). Trener: Piotr Mandrysz.
Żółte kartki: Wilczyński, Poczobut, Wróbel.
Sędziował Kornel Paszkiewicz (Wrocław).
W doliczonym czasie gry piłka wpadła do siatki po raz drugi i trzeba przyznać, że było to trafienie, które wynagrodziło kibicom niezbyt ciekawą grę. Adrian Błąd przymierzył z dystansu i trafił w "okienko" bramki gospodarzy. To pierwsze trafienie w katowickich barwach tego zawodnika.
Kwadrans przed końcem spotkania gospodarze zdołali wyrównać - Michał Szewczyk zagrał do Michała Jakóbowskiego, a ten z kilku metrów pokonał Sebastiana Nowaka. Po tym trafieniu Bytovia ruszyła do kolejnych ataków, ale obróciło się to przeciwko miejscowym. Kilka minut przed ostatnim gwizdkiem podopieczni trenera Adriana Stawskiego nadziali się na kontrę. Adrian Frańczak dograł ze skrzydła w pole karne, a w nim - wprowadzony chwilę wcześniej - Wojciech Kędziora uderzył przy słupku.
GKS wygrał trzeci mecz w tym sezonie, dzięki czemu dźwignął się ze strefy spadkowej i obecnie zajmuje miejsce barażowe.
Drutex-Bytovia Bytów - GKS Katowice 1:2 (0:1)
0:1 - Błąd, 45'
1:1 - Jakóbowski, 75'
1:2 - Kędziora, 86'
Bytovia: Witan - Wróbel, Stasiak, Gonzalez, Wilczyński - Kamiński, Poczobut, Duda, Wacławczyk (63' Wolski), Jakóbowski - Hebel (70' Szewczyk). Trener: Adrian Stawski.
GKS: Nowak - Frańczak, Klemenz (46' Kamiński), Midzierski, Mączyński - Zejdler (65' Sulek), Pleva - Mandrysz, Błąd, Ćerimagić - Yunis (83' Kędziora). Trener: Piotr Mandrysz.
Żółte kartki: Wilczyński, Poczobut, Wróbel.
Sędziował Kornel Paszkiewicz (Wrocław).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku