W Katowicach mniej mówią o awansie, a więcej czynią w tym kierunku

02.12.2015
Kibice Gieksy w niedzielę w Sosnowcu musieli przełknąć gorzką pigułkę, dzisiaj jednak otrzymali dobry prognostyk na przyszłość. – Za wszelką cenę chcemy walczyć o ekstraklasę – mówił na środowej konferencji prasowej trener katowiczan, Jerzy Brzęczek, odnosząc się do okresu 18 miesięcy, w trakcie którego GKS ma znaleźć się w elicie.
Łukasz Sobala/PressFocus

O celach na najbliższą wiosnę trener Gieksy nie mówił już tak konkretnie. Bo i sytuacja w tabeli jest dość niepewna. – Jest jeszcze piętnaście spotkań do końca. Jest duża strata do pierwszego i drugiego miejsca, ale patrzymy na siebie. My będziemy robić wszystko, by zbyt szybko nas nie skreślano. Wiosną o awans nie będzie łatwo – mówił Brzęczek.

By szanse w walce z innymi pierwszoligowcami zwiększyć włodarze klubu z Bukowej chcą zatrzymać w Katowicach wszystkich czołowych zawodników, z Grzegorzem Goncerzem na czele. – Widzimy Grzegorza nadal w zespole. Jest to ważna postać, na boisku i poza nim. Grzegorz dostał ofertę nowego kontraktu. Teraz kwestia negocjacji i jego odpowiedzi – mówił menadżer klubu, Dariusz Motała. Trenerzy chcą także, by w klubie zostali inni czołowi zawodnicy, którym kontrakty kończą się latem. – Ofertę otrzymał również Rafał Pietrzak – wyjawił Motała. Podobnie sytuacja ma się z Adrianem Frańczakiem i Łukaszem Pielorzem. W klubie zostanie także Oliver Praznovsky. – Jego kontrakt zostanie przedłużony – menadżer klubu mówił o sytuacji podstawowego zawodnika Gieksy. Również wypożyczony z Górnika Zabrze młody bramkarz Mateusz Kuchta najprawdopodobniej wiosną będzie bronił barw Gieksy.

Na tą chwilę z klubu nikt nie odchodzi, ale na pewno sytuacja ta się zmieni. – Będziemy wzmacniać kadrę, więc też kilka kontraktów nie zostanie przedłużonych – dodaje Motała, zaznaczając, że te decyzje zostaną podjęte już w styczniu przyszłego roku, po wznowieniu zajęć. Wtedy też będzie coś więcej wiadomo w sprawie no9wych zawodników. Na tą chwilę prócz testowanej czwórki, która jest przy Bukowej od wczoraj, o czym zresztą pisaliśmy, nowych twarzy w klubie nie ma. - Niektóre ligi przecież jeszcze grają - tajemniczo mówili przedstawiciele klubu.

Na pierwszym treningu katowiczanie spotkają się 11 stycznia. W dniach 18 – 23 stycznia będą trenować w Kamieniu, natomiast później (12 – 20 lutego) wyjadą katowiczanie na drugi zimowy obóz, tym razem do Uniejowa.
źródło: własne
autor: DAN

Przeczytaj również